Gdyby nie wygasanie kontraktów, należałoby oczekiwać dzisiaj nudnej sesji. W
Stanach nic ciekawego, wczoraj u nas konsolidacja na małych obrotach, a
dzisiaj polskich inwestorów powinno paraliżować trochę oczekiwanie na
publikację danych o 16:00. Dostaniemy dynamikę produkcji przemysłowej i
inflację w cenach producenta. Prognozy co do decyzji RPP na najbliższym
posiedzeniu są bardzo rozbieżne i bardzo prawdopodobne, że właśnie te dane
przechylą oczekiwania rynku w którąś stronę. Na to jednak reagować będziemy
mogli dopiero w przyszłym tygodniu. Z danych makro należy wspomnieć jeszcze
o dynamice produkcji w strefie euro o 11:00 (słaba reakcja rynków z reguły)
oraz wstępnym odczycie indeksu nastroju Univ Michigan w USA. W danych za
sierpień oczekuje się wzrostu z 95,9 do 96,7 (oficjalnie). choć tak naprawdę
większość analityków mówi o 97,5-98,0. Kontrakty.gif Indeks.gif MP