Cały czas robimy nowe szczyty i proszę spojrzeć na węgierski BUX. Ten
odrobił już prawie całe środowe załamanie i teraz +1,43%. My idziemy niemal
równo tym torem i jakoś nikt nie martwi się, że inwestorzy nie uciekają z
węgierskiego rynku do nas. I słusznie ! Dopóki na obu rynkach trwa tak
wyraźna przewaga popytu, dopóty oba sobie nawzajem pomagają. Dalej mamy