euro i publikacja wstępnych danych o dynamice zamówień w strefie euro. Rynki
niemal nigdy nie reagują na takie publikacje, a tym bardziej na naszym
parkiecie nie wywoła to zainteresowania.
A nasz rynek ? Zmiana na rynkach amerykańskich nie będzie dla nas
wystarczającym impulsem, szczególnie biorąc pod uwagę ograniczoną korelację
w ostatnim czasie. Za mały wzrost. Z rodzimych informacji mamy koniec
brazylijskiego serialu z wyborem prezesa PKN, którym wczoraj został Igor
Chalupec. To informacja przez rynek już w 95% zdyskontowana. To co zostało
do reakcji, będzie pomagać bykom. Mamy też "upgrade" oferty PKO BP, w której
po gazetowych komentarzach (sic) ograniczono wielkość lokaty prywatyzacyjnej
do 20k i ograniczono możliwość pełnomocnictw. Na dzisiaj bez znaczenia.
Ogólnie wygląda to tak, że powinniśmy zacząć przy wczorajszym zamknięciu, a
kluczowe dla rynku będą obroty. Rynek jest w bardzo dobrych nastrojach, ale
mocno wykupiony. Mocniejsze obroty wskażą inwestorom, czy to początek
mocniejszej korekty, czy rozgrzany rynek idzie na nowe szczyty.
Kontrakty.gif Indeks.gif