Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 27.09.2004 10:06

Na wstępie przepraszamy za spóźnienie z porannym komentarzem. Dopadły nas

kłopoty techniczne, nie mniejsze niż techniczne opory na liniach trendu w

Stanach, z którymi nie poradziły sobie w zeszłym tygodniu indeksy w USA.

Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif

W piątek sytuacja na amerykańskich parkietach wiele się nie zmieniła. Ba,

Reklama
Reklama

jeśli spojrzeć na przedweekendowe obroty to takie notowania można wręcz

zignorować. Na czołówkach serwisów mieliśmy do znudzenia powtarzane

informacje o rynku ropy, który w piątek zrobił nowe maksy ROPA.gif (szerzej

o tym w Weekendowej) oraz o danych makro, które szczególnie spadkiem

zamówień na dobra trwałego użytku rozczarowały rynek (choć różnie można to

interpretować). Te dane mogą być ważne tak naprawdę dopiero w piątek. Podany

Reklama
Reklama

zostanie wtedy indeks ISM i wydaje się, że szereg słabych publikacji (oraz

utrata korelacji między poszczególnymi subindeksami) sugeruje, że albo w

kolejnych miesiącach takie dane jak Durable Order wyraźnie się poprawią,

albo zbliżająca się piątkowa publikacja indeksu ISM prognozowana na poziomie

58,3 (nieoficjalnie 59,5 ) jest zbyt optymistycznym oczekiwaniem i już teraz

zwracam na to uwagę, bo to chyba najważniejsze dane w tym tygodniu, a dość

Reklama
Reklama

mocno mi ta prognoza nie pasuje i oczekuję rozczarowania rynków.

Na naszym parkiecie kluczowe w tym tygodniu będą dwie sprawy. Po pierwsze

PKO BP, po drugie RPP. Dojdzie jeszcze do tego sprawa MOL, ale wątpię by

rynek tak szybko poznał szczegóły możliwego notowania węgierskich akcji na

naszym rynku. Niewątpliwie jednak PKN powinien zachowywać się gorzej niż

Reklama
Reklama

rynek w kolejnych tygodniach. Wracając jednak do PKO BP, to tutaj sprawą

kluczową jest decyzja rządu w sprawie transzy zagranicznych inwestorów,

której sprzedaży zabrania większość polityków. Tyle tylko, że już w momencie

powołania prezydenckiego rządu pisałem zarówno ja, jak i wszyscy

obserwatorzy sceny politycznej, że jedyne co rząd Belki może bezkarnie robić

Reklama
Reklama

w czasie swojej "kadencji" to właśnie prywatyzacja. Bardzo bardzo bym się

zdziwił, gdyby z tego zrezygnował. Zresztą już premier powiedział -

"prywatyzacyjne uchwały sejmowe nie są dla nas źródłem prawa". Decyzja we

wtorek i jedyne czego Belka może się obawiać, to brak wotum zaufania w

połowie października. Wydaje się, że to zbyt mały straszak, by za tą cenę

Reklama
Reklama

taniej sprzedawać emisję za 6 mld. To jednak też będzie krążyć do wtorku nad

rynkiem.

Co na dzisiaj ? Biorąc pod uwagę MOL, PKO BP i słabe sesje w USA, to presja

podaży nikogo nie zdziwi. Wszystko jednak zależy od decyzji zagranicznych

inwestorów, więc póki nie zacznie się mocniejsza wyprzedaż, wszyscy

spokojnie czekać będą na ich decyzje. Bykom powinno zależeć jedynie na tym,

by sesję przetrwać bez wyprzedaży. Zamknięcie na zero będzie sukcesem byków

i na kolejnych sesjach wzmocni popyt, który uzna, że zagranica PKO BP się

nie boi, a rodzime fundusze notowaniem MOL też nie są przerażone. Jeśli

natomiast zacznie się wyprzedaż, to ruszy lawina przestraszonej podaży i

zrobi nam się małą panika. Wigometr wskazuje jednak na to, że bardzo krótka.

Ja jestem za neutralnym rozwiązaniem - konsolidacją. Kontrakty.gif

Indeks.gif MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama