Rynek szuka dna i dynamika spadku powoli słabnie. Nie ma jednak jeszcze
kontrataku byków. Przykład Prokom spadającego 6,5% skutecznie odstrasza
inwestorów od akcji. Kontrakty jednak minimum już nie pogłębiły. Tutaj po
minimum 1848 pkt. trwa wyczekiwanie w konsolidacji na odreagowanie tej
przeceny. BUX dalej przy sesyjnych szczytach na +0,9%. Dokładne