Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 11.10.2004 08:49

Piątek w Stanach zdominowany był oczywiście przez raport z rynku pracy.

Raport bardzo dla rynku akcji niekorzystny, co wyraźnie widać na wykresach.

Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Od razu trzeba w tym miejscu przypomnieć, że

spadki po negatywnych danych nie są zawsze tak oczywiste. Bardzo często

inwestorzy negatywny raport zamieniają na nadzieję niższych stóp

Reklama
Reklama

procentowych (wolniejszej podwyżki), co skutkuje wręcz optymizmem rynku. A

na kolejnych sesjach taka odporność zwiększa tylko popyt. Tak było w

ostatnich miesiącach. Ale nie w ten piątek. Wraz z rekordowymi cenami ropy

rynek szybko zanurkował na południe.

Zobaczmy na oczekiwania co do polityki FED. Przed danymi prawdopodobieństwo

podwyżki o 25 pb. w listopadzie wynosiło 94%. Po publikacji spadło do 86%.

Reklama
Reklama

Dalej daje to niemal pewność wzrostu stóp w listopadzie, ale pamiętajmy że

do tego czasu jeszcze trochę danych rynek dostanie. W tym tygodniu tylko w

czwartek i piątek, ale za to będzie tego sporo (deficyt handlowy, PPI,

sprzedaż detaliczna, produkcja przemysłowa, indeks nastroju). Wracając do

prognoz ruchów FED, to warto jeszcze powiedzieć że prawdopodobieństwo

podwyżki na grudniowym posiedzeniu po publikacji danych spadło z 44% do 25%.

Reklama
Reklama

To lepiej pokazuje, że jeszcze jedna seria złych danych i po listopadowej

podwyżce inwestorzy zaczną dyskontować chwilę oddechu (czytaj wypaczać

odczyt złych danych).

W tym tygodniu ważne są w USA trzy wydarzenia. Pierwsze to wspomniany

czwartkowo/piątkowy wysyp raportów makro. Drugie to wyniki spółek

Reklama
Reklama

(najważniejsze to wtorkowe Yahoo i Intel, oraz czwartkowy Bank of America i

Citigroup). A trzecie ? Trzecie to dzisiejsze święto "Columbus Day", przez

które zamknięty jest rynek obligacji. To oczywiście przełoży się na niższą

aktywność na rynku akcji i zapewne konsolidację na dzisiejszej sesji. Biorąc

pod uwagę słabe nastroje przeniesione z piątkowej sesji, nie będzie to

Reklama
Reklama

korzystne dla byków.

Dla nas na ten tydzień najważniejsze w kalendarzu wydarzenia to piątkowe

głosowanie nad wotum dla Belki i dane o inflacji. Tyle tylko, że jasne jest,

że rząd dostanie wotum (SDPL już zapowiedziało poparcie), a dane o inflacji

poznamy dopiero po sesji. Będziemy więc żyć wciąż tym samym - emocjami wokół

Reklama
Reklama

PKO BP.

Z rana ruszyła już inwazja inwestorów zakładających lokaty prywatyzacyjne.

Humory w weekend poprawiło im Ministerstwo Skarbu, które zwiększyło wartość

subtranszy do 1,1 mld z wcześniejszych 0,72 mld. Minister jak widać brnie

dalej w mało cywilizowany sposób sprzedaży akcji. Ale w sumie gdy

powiedziało się "A" trzeba powiedzieć "B", by uniknąć zbyt wielu

rozczarowań.

Co na dzisiaj ? Pisałem w Weekendowej, że przed rynkiem na dzisiaj bardzo

ważna próba. Po bardzo słabej piątkowej sesji powinniśmy atakować ostatnie

luki hossy Kontrakty.gif Indeks.gif Jeśli rynek bez problemu je wybroni po

tak słabej sesji w USA, to potwierdzi to jego siłę. Jeśli na sporym obrocie

zejdziemy niżej, to otworzy to drogę do głębszej korekty i postawi pod

znakiem zapytania możliwy atak na kwietniowe szczyty. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama