Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 12.10.2004 17:32

Odległość od szczytu do dołka dzisiejszych notowań wynosi 46 pkt. Dawno nie

mieliśmy na naszym rynku takiej sesji, a jeśli weźmiemy pod uwagę, że jest

to sesja spadkowa to wydarzenie nabiera także innego znaczenia. To już nie

jest tylko wzrost zmienności, ale także załamanie trwającego od dwóch

miesięcy wzrostu. Czy to już jego koniec? Na razie na takie wnioski jest za

Reklama
Reklama

wcześnie. Można w tej chwili jedynie przyjąć, że mamy do czynienia z

korektą.

Zachowanie rynku sugeruje, że będzie to nieco dłuższa korekta. W czasie

dzisiejszego spadku wygenerowany został bardzo duży obrót. Trudno przejść

obojętnie wobec ponad 440 mln złotych. To oczywiście świadczy o sile podaży,

która cały czas mocno naciskała, ale również pokazuje, że popyt też był

Reklama
Reklama

duży, choć przyjął postawę bierną. Co z tego wynika? Można podejrzewać, że

po wykreśleniu obecnego spadku kursy ponownie zaczną rosnąć. Od tego wzrostu

będzie wiele zależeć. Tym jednak zajmiemy się, gdy faktycznie wzrost się

pojawi. Na razie mamy rynek spadkowy i można się zastanawiać, jak daleko nas

on zaprowadzi. To znaczy, jak nisko. Dzisiejszy spadek był spory, ale chyba

jeszcze nie wyczerpał całego potencjału niedźwiedzi. Brak było wyraźnych

Reklama
Reklama

emocji. Posiadacze długich pozycji spokojnie przyjęli spadek cen. Można

sądzić, że został on wkalkulowany.

Zakupy na coraz niższych poziomach prowadzone przez sporą część byków

pozwalają przypuszczać, że sentyment jest nadal prowzrostowy. Co za takim

sentymentem przemawia? Spadająca LOP. To przesłanka za tym, że podaż

Reklama
Reklama

pochodzi głównie od graczy chcących zrealizować spore zyski. To jeszcze nie

jest panika. Nie mieliśmy wielkich fal aktywacji wcześniej ustawionych

zleceń stop z gwałtownym załamywaniem się LOP. To było spokojne zamykania

pozycji. Końcówka sesji nieco podniosła poziom adrenaliny, ale to jeszcze

nie to. Na emocje musimy poczekać. Nie można także nie zauważyć, że baza

Reklama
Reklama

cały czas jest spora, jak na nasze standardy z ostatnich miesięcy.

Byki przyjmują spadek na klatę z przeświadczeniem, że jest to tylko

przejściowy okres. Ta pewność siebie może okazać się zgubna. Może to

przedłużyć korektę. Ta zakończy się, gdy na poważnie zacznie się brać pod

uwagę zmianę trendu. Tej nigdy nie można wykluczyć, choć na razie więcej

Reklama
Reklama

przemawia za korektą. Jej brak przez wiele tygodni rozzuchwalił posiadaczy

długich pozycji. Gdy pojawi się strach, spadek dobiegnie końca.

Kontrakty01.gif Indeks01.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama