Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 18.10.2004 08:58

Piątkowa sesja w USA pozwoliła bykom na chwilę oddechu. Ostatnie dni nie

były dla nich przyjemne. Cały tydzień zakończył się spadkiem cen. Dow.gif

Nasadaq.gif SP500.gif Sezon publikacji wyników trwa w najlepsze i ostatnie

dni były tym wynikom podporządkowane. Danych makro za wiele nie było.

Jedynie piątek był ich pełen. Lepsza od prognoz sprzedaż detaliczna powinna

Reklama
Reklama

cieszyć. Ostatnio właśnie jej dynamika budziła największe obawy. Dane

pochodzące z sieci detalicznych nie były pocieszające. Wzrosty zwykle były

symboliczne. Również dane o wydatkach konsumentów nie bardzo pocieszały.

Piątkowe dane, z pewnością nie powalają, ale dają pewną nadzieję na poprawę.

W tym tygodniu również nie zaplanowano wielu publikacji danych makro.

Wszystko sprowadza się do dwóch dni - wtorku i czwartku. Jutro otrzymamy

Reklama
Reklama

dane o wielkości inflacji w USA oraz o liczbie wydanych pozwoleń na budowę

oraz liczbie faktycznie rozpoczętych budów. W czwartek nikogo nie zaskoczy

fakt publikacji danych o liczbie nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.

Później otrzymamy indeks wskaźników wyprzedzających. Niewiele tego. Można

podejrzewać, że ponownie uwaga graczy skupi się na napływających ze spółek

wynikach. Na dziś publikację zaplanowały m.in.: 3M, Texas Instruments, na

Reklama
Reklama

jutro: Ford, McDonalds, Motorola, Philip Morris, Silicon Graphics, w środę

Bank of New York, Colgate-Palmolive, Eastman Kodak, eBay, Honeywell, J.P.

Morgan Chase, Lucent Technologies, Pfizer, Siebel Systems, United

Technologies, w czwartek Amazon.com, AIG, AT&T, Caterpillar, Eli Lilly,

Merck, Microsoft, PeopleSoft, SBC Communications, Coca-Cola, Xerox,

Reklama
Reklama

Xilinx i w końcu w piątek Ericsson, Nextel Communications.

Tymczasem na naszym rynku zeszliśmy pod poziom dołka z końca września. Tym

samym dotarliśmy do pierwszego zniesienia 38,2% całej fali wzrostu. Fakt, że

teraz mamy pierwszą poważniejszą korektę od dwóch miesięcy sugeruje, że

będzie ona spora. Można zatem przypuszczać, że nie zakończy się ona tak

Reklama
Reklama

szybko. Jednak dynamicznego spadku chyba tez nie należy się spodziewać. Nie

jest wykluczone, że w tym tygodniu będziemy świadkami próby podniesienia

rynku. Można się jednak obawiać, że jej wynik nie będzie pomyślny dla byków.

Warto będzie przyglądać się popytowi w tych dniach. Jeśli będzie on

niemrawy, będzie to oznaczać, jedynie korektę spadków ostatnich dni i

Reklama
Reklama

przypuszczalnie przystanek przed pogłębieniem zjazdu. Spadki mają szansę się

zatrzymać w okolicy 1740 pkt. Tu mamy zniesienie połowy wzrostu z ostatnich

dwóch miesięcy oraz poziom oporu, który teraz powinien zadziałać jak

skuteczne wsparcie. Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama