Również wyprzedanie rynku daje pewne szanse na odreagowanie spadków, jednak należałoby traktować je jedynie jako korektę. Otwarcie wypadło na minusie, ale przy czwartkowym minimum na 1772 pkt. spadki zostały zatrzymane pomimo naruszenia tego poziomu. Po półgodzinie doszło do odbicia, w wyniku którego rynek wyszedł na plus i dotarł w pobliże przełamanej dzień wcześniej granicy 1780 pkt. Tuż poniżej nastąpiła niewielka stabilizacja, ale kiedy indeks na początku ruszył do góry kontrakty sforsowały tę barierę. Przebicie dało wprawdzie impuls dla wzrostu, jednak nie potrwał on długo, a skuteczną zaporą stał się poziom 1787 pkt. Kurs cofnął się niżej, ale szybko zapanowała mało ciekawa konsolidacja w przedziale 1780-1786 pkt. Nieco większą aktywnością wykazywał się jednak popyt, o czym świadczą wyższe dna spadków, ale próby wybicia górą nie przynosiły większego skutku. Jedna z nich zapoczątkowana na półtorej godziny przed końcem zakończyła się nowym szczytem na 1790 pkt., jednak reakcja podaży była też zdecydowana i kurs powrócił do horyzontu testując nawet mocniej dolne ograniczenie. Ostatecznie rynek utrzymał się jego obrębie broniąc na zamknięciu granicy 1780 pkt.
Sesja ma lekko pozytywną wymowę, chociaż nie zmienia istotnie sytuacji. Ważnym sygnałem jest powrót ponad przebite w czwartek wsparcie w okolicach 1780 pkt., które tworzyły dno z końca września oraz 38.2% zniesienia trendu wzrostowego z sierpnia. Korzystnie należy też traktować białą świeca, dzięki której uformowana została formacja przypominająca objęcie hossy. Wagę tego układu obniżają nieco niezbyt duży zasięg poprzedzającego ruchu oraz mniejsze obroty przy wzroście, niemniej jednak jako zapowiedź korekcyjnego odreagowania spadków może to być wystarczające. Pewna poprawa nastąpiła w układzie najszybszych oscylatorów, który także daje szanse na kilkusesyjne odbicie. Zarówno %R jak i Stochastic pozostały w strefach wyprzedania, ale ten ostatni pokonał z dołu średnią, co powinno wkrótce przynieść próbę wygenerowania sygnału kupna. Pojawił się on już na CCI, który po krótkim naruszeniu granicy wyprzedania powrócił do strefy neutralnej. Na większy optymizm nie pozwala jednak zachowanie MACD oraz ROC, które w dalszym ciągu opadają w dół poniżej linii sygnału. Niezbyt dobrze prezentuje się także rynek w ujęciu tygodniowym. Najdłuższa od połowy maja czarna świeca i szybkie zamknięcie luki hossy w przedziale 1816-1831 pkt. sugerują bowiem możliwość dalszego osłabienia. W tej sytuacji ewentualne odbicie należałoby traktować jedynie jako korektę spadków. Chcąc myśleć o dalszej zwyżce dziś popyt będzie musiał uporać się z pierwszymi mocniejszymi oporami w strefie 1788-1795 pkt. Niewykluczone, że zwłaszcza w pierwszej części sesji dojdzie do testu, ale w tych okolicach należy liczyć się z aktywniejszą obroną. W trakcie dnia możliwa jest więc stabilizacja, a w dalszej fazie również lekkie osłabienie.
Bieżące poziomy - FW20Z4
Wsparcia - 1770, 1766, 1754
Oporu - 1788, 1795, 1805