Indeks cały czas traci, ale jest to ruch bardzo powolny. Teraz strat węglem
piątkowego zamknięcia wynosi raptem 0,3%. Nie ma więc co panikować. Na rynku
terminowym cały czas jesteśmy nad minimum z piątku. Spodziewałem się jednak
nieco bardziej zdecydowanych ruchów ze strony popytu. Na razie poziom
otwarcia jest poziomem maksimum sesji, a to nie rokuje zbyt dobrze. Z 78-79.