Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 20.10.2004 08:50

Wczorajsza sesja w Stanach była niemal idealnym zaprzeczeniem tej z

poniedziałku. Także nasza dzisiejsza sytuacja poranna jest zaprzeczeniem tej

z wczoraj. Wczoraj zaczynaliśmy notowania niesienie wzrostami w USA. Dziś

zaczniemy sesję obciążeni tamtejszymi spadkami Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Podobnie jak wczoraj, kontrakty za oceanem potwierdzają ruch cen z

Reklama
Reklama

regularnej sesji. Wczorajsze otwarcie naszych notowań było wyraźnie

inspirowane przez rynek amerykański. Czy dziś będzie podobnie? W takim razie

należałoby oczekiwać spadków. Na otwarciu faktycznie są one prawdopodobne.

Chyba nikt nie sądzi, że uda się je zupełnie zignorować. Pozostaje pytanie,

co dalej? Czy na wzór wczorajszej sesji ceny będą tylko spadać? Wydaje mi

się, że dzisiejsza sesja nie będzie równie jednoznaczna. Po słabszym

Reklama
Reklama

otwarciu chyba jednak popyt ponownie spróbuje zaatakować. Być może będzie to

dopiero w drugiej połowie sesji. W końcu wielu graczy może zakładać, że

korektę spadkową mamy za sobą, a dzisiejszy prawdopodobny spadek będzie

można uznać za dobrą okazję do kupna.

Wróćmy jednak jeszcze do sesji w Stanach. Co spowodowało ten spadek?

Wszędzie piszą, że powodem jest wysoka cena ropy. Wczoraj w czasie naszych

Reklama
Reklama

notowań nie była ona wysoka, a nawet kontynuowała spadek z dnia

poprzedniego. Względem poprzedniego zamknięcia wczorajsze zamknięcie było

niższe, ale problem w tym, że w czasie sesji ceny były jeszcze niżej.

Kończący ten cykl dzienny wzrost przestraszył posiadaczy papierów. Nie

pomogły dobre informacje napływające z IBM i Texas Instruments. Cierpiał

Reklama
Reklama

sektor ubezpieczeń.

Po sesji swoje wyniki podała Motorola. Zysk sporo wzrósł, ale tego wszyscy

oczekiwali. Niestety wynik nie sprostał tym oczekiwaniom. Spółka zarobiła

20c na akcję i był to wynik czterokrotnie większy niże ten osiągnięty rok

wcześniej. Po odliczeniu jednorazowych obciążeń zysk wyniósł 18c na akcję.

Reklama
Reklama

Prognozowano jest, że wyniesie on 19c. Efekt? Motorola straciła w

notowaniach posesyjnych prawie 5%.

Dziś nie ma zaplanowanych żadnych poważniejszych danych makro. Jesteśmy

zdani na siebie. Nie musi to wcale oznaczać nudnej sesji. Ostatnie dwie

sesje były całkiem ciekawe i widać, że rynek nie jest zdecydowany. Poziom

Reklama
Reklama

emocji jest spory, o czym świadczą dynamiczne końcówki. Można liczyć, że i

dziś będzie ciekawie. Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama