Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 25.10.2004 09:00

O sesji w Stanach napisać można tylko w jeden sposób - fatalna. Głównym

powodem miał być Microsoft i stale rosnąca ROPA.gif Ale przecież wyniki

spółki nie rozczarowały na początku aż tak mocno, a temat ropy wielokrotnie

był ignorowany. Czemu w piątek wszystko sprzysięgło się przeciwko bykom ?

Pokazują to wykresy, na których Dow Jones ustanawiał najniższy poziom

Reklama
Reklama

notowań w tym roku. W takiej atmosferze nerwy puściły na całym rynku Dow.gif

SP500.gif Nasdaq.gif

O tym, że nie jest to emocjonalna wyprzedaż świadczy jednak choćby japoński

Nikkei spadający (-1,8%) w nocy do poziomu najniższego od 5 miesięcy i dalej

bardzo silnie przeceniany dolar. To wszystko efekt obaw o amerykańską

gospodarkę doprawiony szczyptą niepewności przed wyborami prezydenckimi.

Reklama
Reklama

Przy okazji przedwyborczych obaw ciekawie zachowało się dzisiaj złoto - w

nocy skok 4 dolary, bez żadnych przełomowych informacji w weekend (tak jak

dolar). Szykuje się przedwyborcza gorączka złota napędzana terrorystycznym

strachem ?

Na pewno szykuje się tydzień ważnych publikacji w USA. Jeszcze dzisiaj

spokojnie i większa uwaga inwestorów skupi się na niemieckim Ifo (10:00),

Reklama
Reklama

ale od jutro mamy wskaźnik zaufania konsumentów, w środę zamówienia na dobra

trwałego użytku i Beżową Księgę, a wszystko w piątek kończy wstępne PKB za

III kw. oraz indeks nastroju plus Chicago PMI. Przed wyborami taki zestaw

danych gwarantuje sporo emocji.

U nas emocje będą ograniczone ofertą PKO BP, która już od kilku dni skupia

Reklama
Reklama

zainteresowanie większości rynku i wyraźnie wpływa na zmniejszenie

aktywności. Po takiej sesji w USA część inwestorów powinna się jednak

przebudzić. To będzie dobry test dla rynku. Bykom wystarczy tylko, by dalej

trwała konsolidacja przy niskich obrotach. Im dłużej dzisiaj będziemy szli w

bok, tym będzie to wariant korzystniejszy dla byków. Tłumaczyć to można

Reklama
Reklama

dowolnie - od oferty PKO BP począwszy, na wyczekiwaniu na środowy komunikat

RPP skończywszy. Brak minusów odebrane zostanie jako odporność na spadki na

zachodnich parkietach. Ja na taką odporność bym nie stawiał. Przecena

przetoczyła się przez globalne rynki akcji, więc ruszy zapewne też Węgry i

Czechy, co pomimo imponującej końcówki w piątek BUX_intra.gif odciśnie też

Reklama
Reklama

piętno na naszym rynku. Trzeba jednak szczerze powiedzieć, że do poziomu

zeszłotygodniowych dołków byki są dość bezpieczne i zwrot w górę możliwy

jest w dowolnym momencie. Strach techników pojawia się dopiero na nowych

minimach. Kontrakty.gif Indeks.gif MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama