O sesji w Stanach napisać można tylko w jeden sposób - fatalna. Głównym
powodem miał być Microsoft i stale rosnąca ROPA.gif Ale przecież wyniki
spółki nie rozczarowały na początku aż tak mocno, a temat ropy wielokrotnie
był ignorowany. Czemu w piątek wszystko sprzysięgło się przeciwko bykom ?
Pokazują to wykresy, na których Dow Jones ustanawiał najniższy poziom