Pozycja wyjściowa do kolejnych ataków jest wprawdzie dobra, ale przebicie nie jest oczywiste, a jeśli szybko do niego nie dojdzie może to sprowokować większy spadek. Otwarcie wypadło na plusie, ale próba podciągnięcia kursu została zatrzymana tuż poniżej oporu w strefie 1808-1811 pkt. Pierwsze kilkadziesiąt minut upłynęło pod znakiem stabilizacji, jednak jeszcze przed rozpoczęciem kasowego zaczęło się wyraźniejsze osłabienie. Spadek indeksu na początku pociągnął kontrakty w pobliże wsparcia na 1794 pkt., a jego test okazał się jednym z kluczowych momentów sesji. Po obronie tego poziomu popyt zwiększył swą aktywność, co skutkowało mocnym ruchem wzrostowym. Najpierw bez problemów został przebity wspomniany opór, co było bodźcem do ataku na znacznie silniejszą barierę w strefie 1818-1820 pkt. Podaż podjęła jednak walkę i z marszu nie udało się jej sforsować. Rynek nie cofnął się głęboko i z nieco niższych poziomów raz po raz dochodziło do kolejnych testów. Kończyły się one coraz mocniejszymi naruszeniami i nowymi maksimami, ale nie udawało się ich dłużej utrzymywać. Na początku drugiej połowy tuż poniżej oporu zapanowała dłuższa stabilizacja, która była przygotowaniem do silniejszego ataku. Był on pewnym zaskoczeniem dla podaży, która przystąpiła do obrony dopiero w okolicach 1824 pkt. Reakcja okazała się jednak skuteczna przynosząc spadek w końcówce. Przy górnej granicy pierwszego z przełamanych ograniczeń kurs znalazł wsparcie, ale ważniejsza z barier na zamknięciu pozostała niezdobyta.
Sesja poprawiła nieco sytuację, chociaż nie można mówić by przyniosła mocne sygnały zapowiadające wkrótce dalsze wzrosty. Pozytywnymi przesłankami są ponowna obrona wsparcia, w połowie wtorkowego korpusu na 1794 pkt. oraz nowe szczyty zarówno intraday jak i na zamknięciu. Pewien niedosyt pozostawia jednak nieudany pomimo naruszenia atak na ważny opór w strefie 1818-1820 pkt. i jest to zarazem powód do większej ostrożności. Barierę tę tworzy połowa czarnej świecy z 12 października oraz 50% zniesienia ostatniej fali zniżkowej i dopiero po jej przełamaniu można będzie liczyć na wyraźniejszą zwyżkę. Pozycja wyjściowa do kolejnych testów jest dobra, ale przebicie nie jest oczywiste. Na jego przesądzanie nie pozwala chociażby sytuacja wskaźników. CCI i %R mają jeszcze miejsce na wzrost, ale np. Stochastic dał sygnał sprzedaży wychodząc ze strefy wykupienia. ROC nie jest w stanie mocniej odbić do góry nie mówiąc już o teście linii równowagi, a TRIX opadający poniżej średniej zbliża się do poziomu neutralnego. Jeszcze gorzej wygląda układ wskaźników tygodniowych, na których największe obawy budzą częste negatywne dywergencje. W tej sytuacji bardziej prawdopodobna jest więc wkrótce konsolidacja pomiędzy powyższymi wsparciami i oporami. Dzisiejsza sesja może rozpocząć się jednak od osłabienia. Z jednej strony bliskość bariery podażowej, a z drugiej spadki w USA mogą negatywnie odbić się na nastrojach. W trakcie dnia możliwe jest uspokojenie, zwłaszcza w przypadku podejścia w pobliże 1794 pkt. Na większe odbicie ciężko jednak liczyć i szanse przebicia oporu są dziś niewielkie.
Bieżące poziomy - FW20Z4
Wsparcia - 1808, 1802, 1794
Oporu - 1818, 1824, 1840