Mogło być kiepsko, a skończyło się całkiem dobrze. Po dwóch sesjach mocnego
wzrostu można było się obawiać, ze rynek ugnie się. Początek notowań
faktycznie na to wskazywał, ale w efekcie indeksy zakończyły swoje
wczorajsze kwotowania na poziomie zbliżonym do środowego zamknięcia. Dow.gif
Nasdaq.gif SP500.gif Trzeba przyznać, że dobrze to świadczy o bykach. Czy