zasiłek, a do tego wstępne dane o wydajności pracy w III kwartale.
Dla naszego rynku oprócz sesji w USA, czy dzisiejszych pozycji w kalendarzu
mamy też kilka ważnych informacji podanych po sesji. Oczywiście
najważniejsza dla większości jest cena akcji PKO BP. Ustalona została na
20,5 czyli najwyżej jak można było. Z jednej strony to nie dziwi, bo
przecież popyt jest ogromny. Z drugiej po cichu większość liczyła, że skoro
ministerstwo faktycznie chce dać zarobić drobnym inwestorom (choć wpływy do
budżetu też oczywiście ważne) to cena będzie 20 pln, lub tylko nieznacznie
wyżej. Zarobek na pierwszych sesjach będzie, ale darmowego lunchu inwestorzy
nie dostali.
Z pozostałych informacji warto wspomnieć, że już od 22 listopada (do 2
grudnia) mamy kolejną dużą ofertę - TVN. To po udanym debiucie WSiP oraz
prawdopodobnie PKO BP, powstrzyma powrót niewykorzystanej gotówki na
parkiet. Gotówki potrzebuje też politycznie molestowany najbogatszy Polak,
który jak słusznie donosił Parkiet, zmniejszył udział w kapitale PKN Orlen
do 4,78%. Można się tylko domyślać, czy to efekt politycznych awantur, czy
"tylko" ostatniej rekonstrukcji rady nadzorczej. Kursowi to nie pomagało i
pomagać nie będzie.
Plan techników na dzisiaj jest prosty - obserwować lukę hossy. Wczoraj
wyprzedaż w końcówce niebezpiecznie zbliżyła się do jej początków, ale lpoczęcia mocniejszej korekty. Ja na
dzisiaj oczekiwałbym konsolidacji na poziomach wczorajszego zamknięcia i
wyczekiwania na jutrzejsze dane makro z rynku w USA - bo choć korelacja z
rynkiem amerykańskim ostatnio kuleje, to ta publikacja budzi także u nas
spore emocje. Kontrakty.gif Indeks.gif MP