Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 04.11.2004 07:50

Oczekiwałem nieco lepszej sesji w USA. Byki zupełnie nie wykorzystały faktu,

że po pierwsze wybrany został "byczy" (dla akcji) prezydent, a po drugie

przyznanie się do porażki przez Kerry`ego było dla rynku świetnym pretekstem

do wzrostu. To drugie nie było tak oczywiste, jak oczywista była wygrana

Busha. Nie po to ściągnięto zastępy prawników, by tak szybko się poddawać i

Reklama
Reklama

prawnicze zabawy mogłyby trwać przez kolejne dwa tygodnie. To wyjątkowo źle

wpływałoby na rynki i wszyscy głośno się tego obawiali. Wszystko wyszło

dobrze dla akcji, ale reakcja mizerna.

Najprostsze tego wytłumaczenie to jak zwykle analiza techniczna. Jeśli

bowiem spojrzymy na wykresy trzech amerykańskich indeksów, to zobaczymy że

wzrost na początku sesji doprowadził rynki pod opory i właśnie tutaj rynek

Reklama
Reklama

zawrócił. Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Rzadko kiedy na wszystkich z tych

rynków poziomy wsparcia/oporu są w jednym momencie testowane. Jak pokazała

wczorajsza sesja, stanowi to wtedy bardzo silną barierę.

Oczywiście nie zabrakło medialnego wytłumaczenia osuwania w drugiej części

sesji. Ropa pomimo wzrostu zapasów (+6 mln baryłek - trzykrotnie więcej niż

prognoza) wróciła nad 50 $ a z danych makro bardzo rozczarowały zamówienia w

Reklama
Reklama

przemyśle i dobry ISM Services tego nie zmienił - choćby tylko dlatego, że

subindeks cen wzrósł z 67,1 do 74,1 a subindeks zatrudnienia tylko z 54,6 do

55,8. No właśnie, zatrudnienie. W piątek raport z rynku pracy i jeśli rynki

czegokolwiek z danych makro się obawiały na wczorajszej sesji, to chyba

właśnie piątkowego raportu. Optymista powiedziałby, że próżno szukać

Reklama
Reklama

argumentów za pozytywną niespodzianką w piątek. O tych argumentach jeszcze

napiszę później. Ale skoro coraz więcej osób mówi o kolejnym negatywnych

rozczarowaniu, to jak powszechnie wiadomo - "`większość się myli" i łatwiej

będzie zaskoczyć rynek na plus. To temat na jutro, więc na razie nie będę

wchodzić w szczegóły, ale warto pamiętać, że spekulacje o jutrzejszym

Reklama
Reklama

raporcie i ich wpływ na notowania rozpocznie się już dzisiaj.

Dzisiaj w kalendarzu kilka pozycji. Po pierwsze decyzja Banku Anglii i EBC.

W obu przypadkach nikt nie oczekuje, że stopy zostaną podniesione. Jeśli tak

by się stało, to byłaby to dla rynku bardzo duża niespodzianka. Decyzja

powinna więc przejść bez echa. O 14:30 tradycyjnie liczba wniosków o

Reklama
Reklama

zasiłek, a do tego wstępne dane o wydajności pracy w III kwartale.

Dla naszego rynku oprócz sesji w USA, czy dzisiejszych pozycji w kalendarzu

mamy też kilka ważnych informacji podanych po sesji. Oczywiście

najważniejsza dla większości jest cena akcji PKO BP. Ustalona została na

20,5 czyli najwyżej jak można było. Z jednej strony to nie dziwi, bo

przecież popyt jest ogromny. Z drugiej po cichu większość liczyła, że skoro

ministerstwo faktycznie chce dać zarobić drobnym inwestorom (choć wpływy do

budżetu też oczywiście ważne) to cena będzie 20 pln, lub tylko nieznacznie

wyżej. Zarobek na pierwszych sesjach będzie, ale darmowego lunchu inwestorzy

nie dostali.

Z pozostałych informacji warto wspomnieć, że już od 22 listopada (do 2

grudnia) mamy kolejną dużą ofertę - TVN. To po udanym debiucie WSiP oraz

prawdopodobnie PKO BP, powstrzyma powrót niewykorzystanej gotówki na

parkiet. Gotówki potrzebuje też politycznie molestowany najbogatszy Polak,

który jak słusznie donosił Parkiet, zmniejszył udział w kapitale PKN Orlen

do 4,78%. Można się tylko domyślać, czy to efekt politycznych awantur, czy

"tylko" ostatniej rekonstrukcji rady nadzorczej. Kursowi to nie pomagało i

pomagać nie będzie.

Plan techników na dzisiaj jest prosty - obserwować lukę hossy. Wczoraj

wyprzedaż w końcówce niebezpiecznie zbliżyła się do jej początków, ale lpoczęcia mocniejszej korekty. Ja na

dzisiaj oczekiwałbym konsolidacji na poziomach wczorajszego zamknięcia i

wyczekiwania na jutrzejsze dane makro z rynku w USA - bo choć korelacja z

rynkiem amerykańskim ostatnio kuleje, to ta publikacja budzi także u nas

spore emocje. Kontrakty.gif Indeks.gif MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama