Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 15.11.2004 08:57

W piątek w Stanach rynek zachował się znacznie lepiej od naszego. Podczas

gdy my zastanawiamy się, co mogło oznaczać to wysypanie akcji w koncówej

części sesji, w Stanach rynek piął się w górę. Sam piątkowy wzrost może nie

jest znaczący, ale to część ruchu z poprzednich sesji, co słada się na

całkiem spory wzrost, co widać na wykresach Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif

Reklama
Reklama

W piątek bykom służył spadek ceny ropy. Także dane makro były sprzyjające.

Może nie były impulsem do wielkich wzrostów, ale nie przeszkadzały też

zwyżce. Dynamika sprzedaży detalicznej okazała się nieco lepsza od prognoz,

a wskaźnik nastrojow konsumentów nieco wyższy. W piątek akcje Dell zaliczyły

czteroletnie maksimum sięgając ceny $40,53. Jedyne co może niepokoić byków

to rekord wartości złota, choć ten głównie wiązany jest ze spadkiem wartości

Reklama
Reklama

dolara.

Dla nas dobra sesja w Stanach ma o tyle znaczenie, że będzie ona czynnikiem

poprawiającym nastroje po fatalnej koncówce notowań piątkowych. Takim

czynnikiem mogą być tez dziś opublikowane wyniki finansowe polskich spółek.

I tak zaskakująco dobre okazały się wyniki PKN. Spodziewano się, że wzrost

cen ropy wpłynie na spółkę pozytywnie, ale skala tej poprawy okazała się

Reklama
Reklama

większa niż oczekiwano. Wynik wg MSR wyniósł 837M złotych, podczas gdy

analitycy spodziewali się średnio 623M. To miła wiadomość i zapewne pomoże

bykom. Wyniki podał także PKO BP. W III kw. grupa zarobiła 371M zł wobec

292M rok wcześniej.

Dzisiejszy dzień nie obfituje w ważne wydarzenia makro. O 14:30 podana

Reklama
Reklama

zostanie wartość wskaźnika aktywności gospodarczej w rejonie NY - NY Empire

State Index. Jego znaczenie jest jednak umierkowane. Reakcja jest zwykle

wybiórcza i ma miejsce tylko w chwili, gdy wskaźnik jest lepszy od prognoz.

Jeśli jest słabszy, to powszechnie uważany jest za mało istotny. Już po

naszym zamknięciu spotkają się ministrowie finansów strefy euro, by

Reklama
Reklama

porozmawiać na temat niekorzystnego układu eurusd. W całym tygodniu danych

makro w USA będzie nieco więcej, ale nie jest to tydzień ich obfitości.

Zapoznamy się z dynamiką cen produkcji (jutro) i towarów konsumpcyjnych

(środa). Podane zostaną także dane z rynku nieruchomości (pozwolenia na

budowę oraz liczba nowych budów w środę). W środę opublikowana zostanie

Reklama
Reklama

także dynamika produkcji przemysłowej oraz stopień wykorzystania mocy

produkcyjnych. W czwartek mamy w planie oczywiście raport o wnioskach o

zasiłek dla bezrobotnych, ale także indeks wskaźników wyprzedzających.

Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama