Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 15.11.2004 19:06

Dzisiejsza sesja była wyjątkowa. Ta wyjątkowość polegała na tym, że była ona

spadkowa po wcześniejszej przecenie. Wcześniejsza przecena to oczywiście

piątkowa druga część sesji. Przypomnijmy, że już od wielu dni po sporym

spadku cen, gdy podaż czuła się już mocno do głosu ponownie dochodził popyt

i to znaczny. Na tyle by w ciągu kilku godzin z rynku niedźwiedzia przejść

Reklama
Reklama

do dynamicznego wzrostu. Kierując się analogią można było przypuszczać, że

dziś będzie podobnie i popyt będzie chciał przejąć inicjatywę, co w

konsekwencji da wzrost cen lub choćby ich konsolidację.

Nic z tego. Dziś ceny ponownie spadały. Czy znaczy to, że rynek dojrzewa do

większego spadku? Na pewno, ale pytanie, czy już dojrzał? I tu chyba jeszcze

twierdzącej odpowiedzi dać nie możemy. Na razie nie pojawiły się żadne

Reklama
Reklama

bardziej wiarygodne sygnały sprzedaży. Wprawdzie niektórzy za taki mogą

uznać, sesję piątkową, to jednak jest to sygnał obarczony sporym

prawdopodobieństwem błędu. Za bardziej wiarygodne uchodzą przebicie linii

trendu lub wybicie z formacji szczytowej. W naszym wypadku taką formacją

jest podwójny szczyt. Do wybicia z niej jeszcze trochę brakuje więc nadal

popyt ma szansę na atak, a właściwie jego próbę, bo o efekty można się już

Reklama
Reklama

martwić. Wydaje się, że wyjście nad poziom kwietniowych szczytów będzie

teraz piekielnie trudnym zadaniem. Jeśli jeszcze za zasadne wydaje się

założenie, że ewentualne wybicie byłoby fałszywką to właściwie nie pozostaje

nic innego, jak szukać okazji do zagrywki na spadek cen. Jeśli rynek zacznie

się podnosić być może pojawią się sygnały na wyższych poziomach. W

Reklama
Reklama

najgorszym wypadku sygnałem będzie wybicie z formacji i przełamanie linii

trendu. Kontrakty01.gif Indeks01.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama