Dzisiejsze odbicie niesie nadzieję na kontynuację wyczekiwanej przez wielu inwestorów korekty i umocnienia amerykańskiej waluty. Najbliższym poziomem oporu jest teraz dołek z 10 listopada, który zlokalizowany jest przy cenie 3.2765. W tych okolicach znajdzie się niebawem także przyspieszona linia trendu spadkowego. Nieco wyżej zlokalizowane jest już górne ograniczenie spadkowego kanału, które znajduje się na poziomie ok. 3.30 i jego sforsowanie dałoby podstawę do wyznaczenia nieco głębszej korekty.
EUR/PLN
Możliwość wzrostowego odreagowania widoczna jest także na eurozłotym, który w średnim terminie porusza się w ramach klina zniżkującego. Aby mówić o odwracaniu ostatniego trendu aprecjacji złotego, ceny musiałyby się wybić z formacji górą. Czwartkowe notowania przyniosły jedynie zatrzymanie na jej dolnym ograniczeniu, co każe spodziewać się próby umocnienia euro do pierwszego oporu, jaki stanowi przyspieszona linia trendu spadkowego, która zlokalizowana jest przy cenie 4.2780. Jej przebicie doprowadzić powinno do osłabienia krajowej waluty do okolic maksimum z ubiegłego piątku, które wyznaczone jest na 4.3050 i tutaj spodziewać należałoby się większej podaży. Kluczowym oporem w średnim terminie jest obecnie cena 4.3250, bowiem zlokalizowane jest tam górne ograniczenie wspomnianej formacji klina zniżkującego i dopiero wyjście wyżej dałoby podstawę do wyznaczenia poważniejszej korekty ostatniego trendu wzrostu wartości złotego.
PLN BASKET
Klin zniżkujący (tylko o nieco mniejszych gabarytach, niż na eurozłotym) widoczny jest także na koszyku do złotego. Tutaj również przetestowane zostało dolne ograniczenie formacji i obecnie ceny zmierzają do okolic ograniczenia górnego, które jest najbliższym oporem, który zlokalizowany jest przy cenie 3.7820. Jego przebicie doprowadziłoby do osłabienia złotego do poziomu oporu znajdującego się przy szczycie z 12.11, czyli 3.8178. Z tych okolic można się również spodziewać zapoczątkowania ruchu powrotnego po wybiciu z klina górą.