Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl - rynek krajowy

Rynek krajowy: Złoty mocniejszy przed danymi o produkcji Słowem wstępu: Dzisiaj rano złoty jest nieco mocniejszy, a inwestorzy czekają na publikowane o godz. 16:00 przez GUS dane makroekonomiczne.

Publikacja: 19.11.2004 09:23

Początek dzisiejszych notowań jest znów dobry dla złotego. Nasza waluta powróciła nieco powyżej 11 proc. odchylenia po mocnej stronie parytetu. Poniżej kluczowych 4,25 zł powróciły notowania euro, a kurs dolara oscylował wokół poziomu 3,27.

Wczoraj po południu agencja Reutera opublikowała wyniki ankiety przeprowadzonej wśród ekonomistów, z której wynika, że nie spodziewają się oni podwyżki stóp procentowych na zaplanowanym na 23-24 listopada posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. W podobnym tonie wyraził się także dzisiaj rano doradca ekonomiczny prezydenta prof. Witold Orłowski. Z kolei wczoraj po południu mieliśmy wypowiedź wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego, Krzysztofa Rybińskiego, którego zdaniem są pewne szanse na spadek inflacji w kierunku celu banku centralnego w perspektywie 5-7 kwartałów. Dodał jednak, iż zależeć to będzie od kilku czynników, zwłaszcza kursu walutowego, a także presji płacowej na rynku pracy i sytuacji na rynku ropy. Co ciekawe w jego opinii modele prognostyczne NBP nie przewidują możliwości dalszego umocnienia się złotego w 2005 i 2006 roku. Czy zatem czeka nas osłabienie? Naszym zdaniem nie można tego wykluczyć, o ile pojawią się niepokoje w związku z zaplanowanymi na przyszły rok wyborami parlamentarnymi. Głównym pytaniem jest na ile nowa koalicja (najprawdopodobniej PO-PIS) będzie kontynuować politykę zmierzającą do szybkiego wprowadzenia w Polsce euro.

Dzisiaj kluczowymi informacjami będą dane, które zostaną opublikowane o godz. 16:00 przez Główny Urząd Statystyczny. Dowiemy się jaka była w październiku dynamika produkcji przemysłowej, a także zmiany cen produkcji sprzedanej przemysłu (PPI). Rynek oczekuje figury odpowiednio na poziomie 5,2 proc. r/r w przypadku produkcji (czyli mniej niż w ubiegłym miesiącu) i 7,5 proc. w przypadku cen PPI (czyli również nieco niżej). Wydaje się, że dane nie powinny zaskoczyć. Złoty mógłby się wyraźnie osłabić jedynie w przypadku, gdyby okazały się one wyraźnie gorsze.

Tak jak pisaliśmy wczoraj w najbliższym czasie złotówka powinna pozostawać nadal mocna.

Opracował:

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama