Sesja na przeczekanie i nie ma co dzielić włosa na czworo pisząc o niej
komentarz. Po pierwszej godzinie weszliśmy w konsolidację na śladowych
obrotach, a momentami przerwy między transakcjami na kontraktach dochodziły
do kilku minut. Ze spółek mocny był dalej PKN, a bardzo słabiutkie banki, od
osuwającego się całą sesję PEO począwszy, a na wtórującym mu liderze obrotów