Po podejściu w okolice maksów sesji ponownie zrobiło się sennie. Maksów
nowych nie mamy, ale cały czas spokojnie przyglądamy się, czy się nie
pojawią. Są szanse, ale na razie nie ma komu ich wykorzystać. Fakt, że nie
wracamy na niskie poziomy daje przewagę bykom. Jest to jednak przewaga mało
znacząca jeśli wziąć pod uwagę, że ostatnio ubyło sporo środków z byczych