Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 25.11.2004 07:59

Ciężko pisze się komentarz po takiej sesji w USA. Sesja przed Świętem

Dziękczynienia nie mogła wyglądać inaczej jak konsolidacja na niewielkich

obrotach niedaleko poprzedniego zamknięcia. Wątpliwości były tylko na jakim

dokładnie poziomie rynek znajdzie poziom równowagi. Zresztą to samo będzie

dzisiaj u nas.

Reklama
Reklama

Pomógł w tym Goldman Sachs który podniósł cenę docelową dla akcji Google do

215 dolarów. Natychmiast pociągnęło to do góry wszystkie firmy internetowe,

a oliwy do ognia dolewał Piper Faffray lepiej wyceniający Apple Computer. Ta

mieszanka pozwoliła pociągnąć Nasdaq pod ostatnie szczyty Dow.gif Nasdaq.gif

SP500.gif Z dyżurnych tematów pisać możnaby też o ropie, która też rzekomo

miała pomóc w dobrej sesji, ale cena krąży po prostu tuż pod poziomem 50

Reklama
Reklama

dolarów i wszelkie przekładanie tego na indeksy, to zwykłe bicie piany przez

giełdowe serwisy.

Na amerykańskich giełdach obroty były wczoraj bardzo niskie, więc wpływ

pozytywnego zamknięcia na rynki Eurolandu również będzie niewielki. Wszystko

przez dzisiejsze Święto Dziękczynienia, które de facto zapewnia 4 dni

przerwy od USA. W piątek co prawda jest sesja, ale notowania są skrócone i

Reklama
Reklama

handlują tylko pasjonaci plus dyżurni zarządzający.

Publikacji w USA dzisiaj oczywiście też nie ma, choć godnie zastępuje je

niemiecki Ifo obrazujący klimat koniunktury w niemieckim biznesie. Analitycy

oczekują, że wskaźnik wyniesie 94,8 po 95,3 w październiku. Inwestorzy

bacznie będą obserwować reakcję na rynku walutowym, gdzie euro bije kolejne

Reklama
Reklama

rekordy. Z rynkiem walutowym w ogóle może być dzisiaj ciekawie. Kolejne

historyczne rekordy euro wywierają presję na EBC, by ten zainterweniował na

rynku osłabiając europejską walutę. Nie wierzę w taki scenariusz, ale warto

zwrócić uwagę, że na taką interwencję rynek po cichu liczy właśnie dzisiaj.

Amerykanie świętują, więc znacząco mniejsza płynność obniży koszt

Reklama
Reklama

interwencji i może spotęgować jej efekt. Trendu to oczywiście nie zmieni,

ale zasiałoby ziarnko niepokoju w "dolarowych niedźwiedziach". MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama