Jeśli któryś z inwestorów nie wie jak interpretować piątkową sesję w
Stanach, to służę pomocą - oczywiście należy ją zupełnie zignorować.
Notowania były skrócone, a obrót był trzykrotnie mniejszy od regularnej
sesji. Wszyscy albo leczyli się po przejedzeniu indykiem, albo spędzali cały
dzień na tradycyjnych zakupach w "czarny piątek", który rozpoczyna