O wczorajszej sesji w USA możemy spokojnie zapomnieć. Była to typowa sesja
wyczekiwania, na której nic ciekawego się nie działo. Na co czekano? Na
posesyjną aktualizację prognoz Intela oraz oczywiście dzisiejszy raport o
stanie rynku pracy. Oczywiście były także inne czynniki, które mogły wpłynąć
na poziom notowań, ale po wyniku sesji widać, że to były jedynie potencjalne