Reklama

Komentarz po sesji

Publikacja: 07.12.2004 15:58

Można powiedzieć, że sesja składała się z trzech etapów. Pierwszym był

debiut TVN, który pod względem wielkości (chciałoby się też dodać -

medialności) oferty jest pierwszy po PKO BP. Zainteresowanie spółką na rynku

pierwotnym było ogromne i redukcje po 95% zapewniły wysokie otwarcie. Spółka

rozpoczęła wzrostem 10% powyżej ceny emisyjnej i skupiła na sobie całą uwagę

Reklama
Reklama

rynku. Bardzo szybko ujawniły się jednak różnice zdań inwestorów. Na razie

trudno ocenić kto ma rację, bo tydzień debiutu nigdy nie oddaje prawdziwej

opinii rynku o spółce, a jest najczęściej wyrazem emocji i konstrukcji

oferty (niektóre fundusze muszą dokupić, niektóre wręcz pozbyć się całego

nieznacznego pakietu w związku z tak dużą redukcją). Jedna strona, podobnie

jak ja, uważa te akcje za dość drogie i w dłuższym terminie dobrze im nie

Reklama
Reklama

wróżę. Druga strona, stojąca po stronie popytu albo stać tam musi (ze

względu na perspektywę wejścia spółki do WIG20), albo korzysta z największej

na rynku płynności i wahań w tygodniu debiutu, albo ma po prostu inne zdanie

niż moje. Dawno jednak wśród znajomych nie widziałem takiej polaryzacji

opinii co do giełdowego debiutanta, więc dzisiejsze wahania są na tym tle

jak najbardziej zrozumiałe. A wahań było co nie miara, bo po otwarciu na

Reklama
Reklama

35,2 mieliśmy wzrost do 35,5 i bardzo szybki zjazd do 34,8. Kolejna fala to

mozolna wspinaczka na sesyjne nowe szczyty 35,9 i równie systematyczny

spadek na sesyjne minima 34,4. Skończyliśmy na 35,5 czyli blisko środka tego

zakresu wahań. Taki mętlik i brak jednoznacznego kierunku spowodował, że

spółka nie mogła wpływać wyraźnie na szerszy rynek.

Reklama
Reklama

To jest właśnie ten drugi etap sesji. Konsolidacja, wywołana przez dość

spore zmiany na akcjach TVN, co dezorientowało rynek. W tej fazie sesji

wyróżniała się jeszcze tylko jedna spółka - PKN. Od samego rana rządziła

tutaj dzisiaj podaż, a że nie był to przypadkowy spadek potwierdzają też

obroty. Ze wszystkich obrotów akcjami WIG20 PKN zrobił aż 1/3 co trochę

Reklama
Reklama

uwiarygodnia ten spadek wbrew giełdowym indeksom. Powód spadku tej spółki ?

Odsyłam do Weekendowej.

Trzecia faza sesji zaczęła się na niecałe 2 godziny przed końcem sesji.

Pisałem wtedy, że spokój rynku jest tylko pozorny. Niezależnie od wahań na

TVN, debiut uznać trzeba za udany (ponad 10% wzrost - choć ze względu na

Reklama
Reklama

redukcję zarobek inwestorów niewielki), a w związku z tym można było liczyć

na próbę poprowadzenia rynku wyżej przez zagranicznych inwestorów. Zaczęło

się od TPS, KGHM i PEO gdzie poszły dosyć spore pakiety kupna. Wszystko na

wyraźnie większym obrocie, więc nie było to spotykane w ostatnie dni

"koszykowe" podciąganie rynku. To ujawniło zamiary większego kapitału i po

kolejnych kilku większych transakcjach dołączyła reszta spółek. O tym jak

silny jest popyt można było się też przekonać na PKO BP, gdzie zaczęły się

bardzo duże wymiany i wzrost kursu w końcówce na historyczny szczyt.

Podsumowaniem sesji mogą być tylko gratulacje dla byczej strony rynku.

Ostatnie spadki mieliśmy na małych obrotach, które potwierdziły korekcyjny

charakter zniżek, a dzisiejszy wzrost wyraźnie poprowadzony dużymi

transakcjami i wzrostem aktywności. Do tego wsparcie na kwietniowym szczycie

indeksu wciąż pozostaje nawet nienaruszone. To wszystko stawia byki w bardzo

korzystnym świetle. Jutro góra ? Zdecydowanie lepiej! dla rynku byłoby,

gdyby jeszcze trochę odpoczął, bo wykupienie wciąż jest bardzo duże, a

wprowadzenie indeksów na nowe szczyty znowu wyzwolić może euforię, a ta przy

tym wykupieniu bardzo szybko się skończy. Ja dla trwałości wzrostowego

trendu wolałbym zobaczyć jutro kolejną korekcyjną sesję na małych obrotach.

Ale niezależnie co się jutro stanie - na razie rynek jest pod kontro

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama