Sesja w USA pomimo zamknięcia na plusach nie ma dla nas większego znaczenia.
Po pierwsze powody tego wzrostu dość mizerne, a po drugie japoński Nikkei
(-1,5%) spadający na 5 tygodniowe minima ciągnie na minusy amerykańskie
kontrakty i psuje nastroje dla rynków Eurolandu. My w tej atmosferze też
zaczynamy na minusach. Pierwsze transakcje -5 pkt. na 1896 pkt. 95 96 MP