Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 13.12.2004 08:00

Ubiegły tydzień zakończył się w raczej przygnębiających nastrojach. Można

przypuszczać, że dzisiejszy początek notowań nie będzie wiele odbiegał od

tej słabej końcówki. Piątkowa sesja w Stanach na pewno nie będzie źródłem

byczego sygnału. Nie będzie źródłem żadnego sygnału, bo małe wahania

indeksów raczej nudzą niż pobudzają do działania. Jak pisałem w

Reklama
Reklama

"Weekendowej..." jeszcze nie skreślałbym zupełnie byków. Wydaje się, że

posiadacze długich pozycji nadal mają szansę na wzrost. Sprawa wydaje się

trudna, ale nie niemożliwa. Na ich korzyść działa kierunek dotychczasowego

trendu w dłuższym terminie oraz właśnie minorowe nastroje po piątkowej

końcówce sesji.

Ten tydzień przyniesie nam wiele wydarzeń, które potencjalnie mogą wpłynąć

Reklama
Reklama

na poziom notowań i zdynamizować ewentualny ruch cen. Za najważniejsze można

uznać decyzje banków centralnych: naszego i w USA. Pierwszy będzie ten za

oceanem. Tu oczywiście (choć szkoda, że to takie oczywiste) przewidywalność

jest większa i oczekiwania są dość jednoznaczne. Podniesienie stóp o 25 pkt

bazowych nie powinno wywołać większej reakcji rynku. W środę podana zostanie

do publicznej wiadomości decyzja RPP. Tu oczekiwania nie są równie

Reklama
Reklama

jednoznaczne, ale skłaniają się ku tezie, że stopy nie zostaną zmienione.

W tym tygodniu mamy w planie kilka ciekawych publikacji danych makro. I tak

już dziś zapoznamy się z dynamiką sprzedaży detalicznej w USA. To o 14:30, a

o 16:00 podana zostanie dynamika zapasów przedsiębiorców. Jutro czeka nas

publikacja wielkości deficytu w bilansie handlowym oraz dynamiki produkcji

Reklama
Reklama

przemysłowej i stopnia wykorzystania mocy produkcyjnych. Poznamy też polską

inflację i wielkość podaży pieniądza. W środę jest trochę luźniej - podany

zostanie jedynie wskaźnik aktywności gospodarczej w rejonie Nowego Jorku.

Czwartek to cotygodniowy raport o liczbie nowych bezrobotnych, dane o

liczbie nowych budów oraz wielkości deficytu na rachunku bieżącym na koniec

Reklama
Reklama

III kw. W piątek poznamy wielkość inflacji w USA oraz dynamikę produkcji

przemysłowej w Polsce.

Jak widać tydzień zapowiada się ciekawie i można mieć nadzieję, że nie

będzie nudny. Teraz jednak skupmy się tylko na dzisiejszej sesji. Piątkowa

słabość będzie pewnie widoczna jeszcze w pierwszej część dzisiejszych

Reklama
Reklama

notowań. Jednak dalszy ich przebieg powinien być już mniej niedźwiedzi. Nie

musi to być zaraz dynamiczny wzrost cen, ale nie przypuszczam, by po sesji

nastroje były równie kiepskie, jak po sesji piątkowej Kontrakty.gif

Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama