Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 20.12.2004 08:00

Na amerykańskie indeksy wpływ miały w piątek trzy czynniki. Po pierwsze

sektor farmaceutyczny, który cierpiał z powodu złych wyników testów leków

Pfizera i Eli Lilly. Po drugie z powodu obaw o ataki na instalacje ropy

rosła dalej cena tego surowca. I w końcu po trzecie - był dzień wygasania

opcji i kontraktów, co wyraźnie wpłynęło na końcówkę notowań. Dow.gif

Reklama
Reklama

Nasdaq.gif SP500.gif

Jednocześnie też, ta ostatnia informacja powoduje, że na wynik amerykańskiej

sesji należy patrzeć z przymrużeniem oka. Co kwartał dzień wygasania

przynosi dziwaczne zamknięcia i choć akurat w ten piątek nadzwyczajnych

zmian nie było, to absolutnie nie można na tej podstawie oceniać kondycji

rynku. Dzisiaj sytuacja na parkiecie może wyglądać diametralnie inaczej.

Reklama
Reklama

Z danych makro nie ma dzisiaj nic ciekawego. O 16:00 tylko wskaźniki

wyprzedzające koniunktury w USA, które w końcu mają przerwać spadkową passę

i wzrosnąć +0,2%. Inwestorzy nie będą emocjonować się tą publikacją.

U nas z weekendowych wydarzeń mamy tylko kongres SLD, o którym szeroko pisze

codzienna prasa, a który nie był żadnym tak oczywistym dla rządzącej

formacji "pogrzebem", by mógł wpływać na giełdę. Za to po weekendzie mamy

Reklama
Reklama

jedną istotną zmianę - z indeksu WIG20 zniknął BACA a wszedł PKO BP

(kwartalna korekta). Moim zdaniem w dłuższym terminie będzie to dla indeksu

niekorzystne. PKO BP wszedł od razu jako lider udziału w indeksie (prawie

13,5%) a wszystko przy cenie 26 pln. To dość wysoko, co po części jest

właśnie zasługą samego wejścia do WIG20. W styczniu popyt na akcje będzie

Reklama
Reklama

już mniejszy i dla byków na kontraktach lepszym rozwiązaniem byłoby słabe

zachowanie PKO BP w ostatnich tygodniach i wejście do indeksu po nieco

niższych kursach niż historyczne szczyty. Warto też zauważyć, że teraz tylko

trzy bankowe spółki (PKO BP, PEO, BPH) tworzą już ponad 30% WIG20. Dorzucimy

TPS i PKN a mamy już ponad 50% i reszta rynku staje się trochę tłem dla tej

Reklama
Reklama

piątki.

Co na dzisiaj ? Sesja w USA powinna zostać zignorowana ze względu na

specyfikę dnia wygasania kontraktów i opcji. Zaczniemy bez wyraźnego

kierunku i dalej ja też go nie widzę. W świątecznym tygodniu aktywność

zagranicznych inwestorów będzie mniejsza i tak jak sugerowałem w

Reklama
Reklama

Weekendowej, zapewne wejdziemy w jakąś konsolidację w tym tygodniu. Dopiero

jakiś dynamiczny skok obrotów może zachęcić mnie do zmiany stanowiska.

Kontrakty.gif Indeks.gif MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama