Na amerykańskie indeksy wpływ miały w piątek trzy czynniki. Po pierwsze
sektor farmaceutyczny, który cierpiał z powodu złych wyników testów leków
Pfizera i Eli Lilly. Po drugie z powodu obaw o ataki na instalacje ropy
rosła dalej cena tego surowca. I w końcu po trzecie - był dzień wygasania
opcji i kontraktów, co wyraźnie wpłynęło na końcówkę notowań. Dow.gif