Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 29.12.2004 07:58

Dzisiejsza sesja być może będzie ciekawsza od dwóch poprzednich, ale nie

jest to niestety przesądzone. Rekordy w Stanach mogą wcale nie pobudzić

naszych graczy do większych ruchów. Skoro już dwa dni odpoczywają, to czemu

nagle mieliby się pokazać? Można mieć tylko nadzieję, że końcówka roku

będzie ciekawsza od tego, co widzieliśmy wczoraj lub przedwczoraj.

Reklama
Reklama

Za główną przyczynę wczorajszego wzrostu za oceanem podaje się wysoką

wartość wskaźnika zaufania konsumentów. Ten ponownie osiągnął wartość wyższą

od 100 pkt. Dokładnie było to 102,3 pkt. Ważne jest też to, że niewiele osób

się tego spodziewało. Średnia oficjalnych rynkowych prognoz to 93,9, choć

już przed publikacją mówiło się, że będzie jednak wyżej. Mimo to, tak dobre

dane zaskoczyły. Wczoraj indeksy DJIA i Nasdaq zakończyły swoje notowania na

Reklama
Reklama

poziomie nie widzianym od czerwca 2001 roku. W przypadku SP500 taki poziom

zamknięcia widziano ostatnio w sierpniu 2001 roku. Czy to wszystko zasługa

dobrego wskaźnika zaufania? Oczywiście nie. To po części także zasługa

końcówki roku, która sprzyja dobrym nastrojom. Zwłaszcza, jeśli wcześniej

rynek się podnosił.

Wśród spółek wchodzących w skład indeksu DJIA tylko Intel zanotował spadek

Reklama
Reklama

wartości. Najlepiej spisywały się Caterpillar, Home Depot i Pfizer. Z

pozostałych spółek wczoraj nieźle sobie radził Amazon. Analitycy Bear

Stearns podnieśli rekomendację dla spółki do "lepiej niż rynek". Podniesiona

została także cena docelowa z 46 do 55 dolarów. Co ciekawe, spółki zyskała

wczoraj 5,6%, mimo że takich ruchów należało się spodziewać po ostatnich

Reklama
Reklama

informacjach, że tegoroczny sezon był najlepszy.

Trwa zliczanie ofiar trzęsienia ziemi i fal tsunami w południowo-wschodniej

Azji. Mówi się już, że może to być nawet ok. 100.000 ofiar. Informacje

napływające z tamtych rejonów są przerażające. Rynek nie lubi jednak próżni.

Już trwają poszukiwania wygranych w tej sytuacji. Rosną ceny spółek

Reklama
Reklama

związanych z badaniami dotyczącymi ostrzegania przez katastrofami

naturalnymi, a także producentów sprzętu oceanograficznego. Skoki po 10% nie

są tu niczym dziwnym.

Jak już wspomniałem na wstępie, można mieć tylko nadzieję, że dzisiejsza

sesja będzie ciekawsza od dwóch poprzednich z tego tygodnia. Jeśli i tym

Reklama
Reklama

razem nic ciekawego się nie wydarzy to chyba stracę nadzieję. Obecnie

przebywamy w konsolidacji i zapewne czeka nas jeszcze przynajmniej jeden

wzrost cen. Prawdopodobnie zaprowadzi nas on na nowe szczyty obecnego

trendu. Problem polega na tym, że nie wiadomo, czy wydarzy się to jeszcze

przed zakończeniem roku, czy tez już w roku 2005. Kontrakty.gif Indeks.gif

KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama