EUR/USD
Eurodolar od wczoraj zbudował formację odwróconej RGR, co stanowi obecnie zapowiedź wyznaczenia jakieś korekty wyprzedaży europejskiej waluty z ostatnich dni. Co ciekawe, linia szyi (1.33) znajduje się obecnie na poziomie pokrywającym się także z kilkudniową linią trendu spadkowego, zatem wyraźniejsze wybicie nad ten poziom uznać należałoby wówczas za stosunkowo wiarygodne. Rynek w tym układzie miałby szanse dotrzeć do okolic kolejnego, podażowego poziomu, czyli 1.34, gdzie znajduje się przebita we wtorek linia trendu wzrostowego (ruch powrotny), jak również poniedziałkowy dołek. Wsparcia doszukiwałbym się przy cenie 1.32, które cały czas spełnia swoje popytowe zadanie. Jego przekroczenie powinno doprowadzić do kolejnego, silniejszego impulsu umocnienia amerykańskiej waluty.
USD/JPY
Ostatnie wahania na dolarjenie są nieco chaotyczne. Poziom niedawnego wsparcia przy 104.97 zatrzymał wczoraj bycze zapędy i z tych okolic doszło do nieco wyraźniejszego umocnienia jena. Jest to zatem najbliższy poziom oporu, którego przekroczenie stanowiłoby zapowiedź dalszej aprecjacji dolara. Wsparcia doszukiwałbym się natomiast w okolicach wczorajszego dołka, czyli przy 103.75/80. Jego przebicie zapowiadałoby dalszą przecenę dolara i możliwość ponownego testowania okolic minimów z początku roku, które wyznaczone zostały przy 102.30.
EUR/JPY