Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 12.01.2005 07:56

Sezon wyników w Stanach nie zaczął się zbyt pomyślnie. Alcoa opublikowała

słabsze od prognoz osiągnięcia, ale to jeszcze nie miało poważnego wpływu na

nastroje. Sama spółka straciła 2,7%. Rynek technologiczny był wczoraj

słabszy za sprawą kilku mało optymistycznych informacji. AMD ostrzegł przed

mniejszymi od oczekiwanych przychodami. Ich wielkość wzrosła wolniej niż

Reklama
Reklama

oczekiwał tego rynek. Kara była surowa. Wczoraj papiery AMD straciły ćwierć

swojej wcześniejszej wartości. Posypały się oczywiście obniżki rekomendacji.

Zdaniem analityków AMD nie radzi sobie z konkurencją z Intelem. Nastroje

psuło także wcześniejsze ostrzeżenie ST Microelectronics. Na plusach

notowania zakończył Nortel, który w końcu podał wstępne zrewidowane dane za

rok 2003.

Reklama
Reklama

Wśród spółek z indeksu DJIA jedynie dwie spółki zyskały na wartości: 3M i

United Technologies. Cena pierwszej wzrosła dzięki podwyższeniu dotyczącej

jej rekomendacji wydanej przez Deutsche Bank. Najsłabiej zaprezentował się

Hewlett-Packard. Spółka straciła 3,7%. Tu także za powód podaje się

rekomendację. Tym razem negatywną wydaną przez Morgan Stanley.

Jakby na potwierdzenie tezy o wygranej Intela z AMD po sesji ten pierwszy

Reklama
Reklama

podał wyniki lepsze od oczekiwań. Oczekiwano, że spółka zarobi 31c na akcję,

a faktycznie było to 33c. Także wielkość przychodów była większa od prognoz.

Intel osiągnął 9,6 mld dolarów (wzrost o 13%) przychodów przy średniej

prognoz 9,4 mld. Reakcja rynku była łatwa do przewidzenia. Intel zyskał 3% w

notowaniach posesyjnych. To przełożyło się na poprawę nastrojów całego

Reklama
Reklama

rynku. Kontrakty w USA w tej chwili notują lekkie wzrosty względem fair

value. Przy czym przewagę uzyskał rynek technologiczny, który rośnie o ok.

0,5%.

Dla nas liczy się fakt, że możemy zacząć dzisiejszą sesję od próby wzrostu

cen. Pamiętając o wczorajszej akcji popytu w drugiej połowie sesji nie

Reklama
Reklama

będzie błędem jeśli przygotujemy się na podobną i dziś. Jak jednak już

wspominałem, nie przypuszczam by miała ona przynieść poważniejsze zmiany.

Pojawienie się lekkiej korekty jest możliwe a nawet zdrowe, ale nie zmieni

nastawienia do rynku. Potencjał spadku jest duży. Nie osiągnęliśmy jeszcze

poziomu, który mógłby na poważniej zatrzymać niedźwiedzi. Przypomnę, że

Reklama
Reklama

pierwszym jest dołek z 13 grudnia, ale całkiem prawdopodobne jest to, że

zejdziemy nawet do 1780-90 pkt. Kontrakty.gif Indeks.gif

W czasie sesji będziemy mieli ograniczoną liczbę atrakcji. O 14:30 podana

zostanie wartość deficytu w bilansie handlowym w USA. Po ostatnim rekordzie,

gdy deficyt osiągnął poziom 55,5 mld dolarów, teraz oczekuje się małej

poprawy. Niemniej i tak ma on wg prognoz osiągnąć znaczną wartość - 54 mld

dolarów. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama