Notowania zaczęły się na lekkim plusie, ale skuteczną barierą dla wzrostów był opór na 1905 pkt. W rezultacie w pierwszych minutach panował względny spokój. Krótko po otwarciu kasowego indeks ruszył wyraźniej do góry, co poprawiło nastroje na rynku terminowym. Kurs zaatakował powyższy opór pokonując go bez większych problemów. Stało się to impulsem dla dalszej zwyżki, której celem stała się kolejna istotna bariera na wysokości 1912 pkt. Po jej naruszeniu uaktywniła się jednak podaż, co skutkowało wyraźniejszym ruchem spadkowym. Zaraz po południu dotarł on do porannych minimów, gdzie z kolei byki przystąpiły do walki i odrabiania strat. Rynek ponownie powrócił powyżej 1905 pkt., ale drugiemu ze wspomnianych ograniczeń nie udało się zagrozić. Zwyżka została zatrzymana w okolicach 1910 pkt., a gorsze dane makro z USA dały podaży mocny argument. Konsekwencją był kolejny atak na wcześniejsze minima i zamknięcie z wtorku na 1897 pkt. Były to jednak skuteczne zapory dla głębszej przeceny i ostatnia godzina przyniosła odbicie. W końcówce zostało ono zahamowane i nie udało się przekroczyć poziomu 1905 pkt.
Sesja nie przyniosła większych rozstrzygnięć, choć daje pewne szanse na próbę odreagowania spadków w najbliższych dniach. Za taką możliwością przemawia bowiem skuteczna obrona wsparcia, jakie na wysokości 1895 pkt. wyznacza 50% zniesienia fali spadkowej z końca listopada. Lekko pozytywną wymowę ma dodatkowo powstała w tym rejonie formacja harami. Na większy optymizm w związku w powyższymi przesłankami jest jednak jeszcze za wcześnie. Popyt nie może bowiem uporać się z najbliższym oporem w strefie 1905-1912 pkt. Tworzą go minima z piątku i poniedziałku oraz przebita, dolna granica konsolidacji z II połowy grudnia. Są wprawdzie szanse, ze przedział ten będzie w najbliższych dniach testowany, jednak sforsowanie nie jest oczywiste, a bez tego trudno liczyć na dalszą zwyżkę. Nadal brak jest natomiast ważniejszych oznak poprawy ze strony wskaźników. Sygnałem dającym szanse na korekcyjne odbicie jest wprawdzie wyprzedanie rynku, ale na najszybszych oscylatorach brak jest jednoznacznych sygnałów kupna. Przewagę podaży podkreślają za to MACD i ROC, które znajdują się w wyraźnych trendach spadkowych, a pierwszy z nich zbliża się do linii równowagi. Dzisiejsza sesja może, zwłaszcza w pierwszej części, przynieść poprawę i test strefy 1905-1912 pkt. W przypadku naruszenia należy liczyć się jednak z aktywniejszą podażą, co a w trakcie dnia może przynieść stabilizację, a w dalszej fazie również próby osłabienia.
Bieżące poziomy - FW20H5
Wsparcia - 1895, 1879, 1871
Oporu - 1905, 1912, 1928