Jeśli wsparcie to zostałoby przekroczone, to spodziewać należałoby się przeceny amerykańskiej waluty do okolic kolejnego, popytowego poziomu, czyli 3.0330, gdzie znajduje się ostatnie już, 61,8% zniesienie. Oporu doszukiwałbym się przy krótkoterminowej linii trendu spadkowego, która zlokalizowana jest obecnie przy cenie 3.0850.
EUR/PLN
Po porannym osłabieniu złotego dość szybko do głosu doszli kupujący krajową walutę i ceny wróciły już do okolic wsparcia, czyli dołków z ostatnich dwóch dni. Wyznaczone zostały przy 4.05 i przebicie tego poziomu zwiastowałoby umocnienie złotego do kolejnego, popytowego poziomu, znajdującego się nieznacznie niżej, czyli przy 4.0430. Jest to dołek całego, ostatniego trendu wzrostu wartości złotego. Warto zauważyć, że odbicie, które zapoczątkowane zostało 27 grudnia, doprowadziło do wyznaczenia formacji RGR, co w tym układzie sugeruje kontynuację wcześniejszego trendu spadku wartości euro względem złotego (analogiczna sytuacja miała ostatnio miejsce na dolarze do złotego oraz koszyku). Sygnałem, że kolejna fala spadkowa może się pojawić, byłoby właśnie wyraźne sforsowanie wspomnianych wsparć. Oporu doszukiwać należy się przy 4.10, gdzie znajduje się kilkutygodniowa linia trendu spadkowego.
PLN BASKET
Koszyk do złotego zatrzymał chwilowo przecenę na 61,8% zniesieniu ostatniej przeceny złotego. Wsparcie to zlokalizowane jest przy cenie 3.5550 i jeśli zostałoby sforsowane, to liczyć należałoby się z przeceną do okolic dołków z końca grudnia, czyli 3.5060. W przypadku wzrostowego odreagowania, podażowym powinien się okazać poziom ok. 3.60, gdzie zlokalizowana jest kilkutygodniowa linia trendu spadkowego.