W tym układzie nadal można więc co najwyżej liczyć na niewielką konsolidację, choć i ten scenariusz nie jest oczywisty. Otwarcie wypadło na plusie ponad ważnym poziomem 1912 pkt., co na początku dało impuls dla kontynuacji wzrostów. Kurs szybko dotarł w okolice 1922 pkt., gdzie jednak doszło do zatrzymania. Argumentem dla podaży był spadek indeksu po rozpoczęciu kasowego. Kontrakty powróciły w pobliże przełamanej rano bariery, ale tu z kolei popyt podjął aktywniejszą walkę. Po odbiciu sytuacja uspokoiła się, na rynku zapanowała stabilizacja i taki stan utrzymywał się prawie przez dwie godziny. Kontrakty przez większość dnia naśladowały zachowanie indeksu i kiedy ten wykonał ruch do góry, na terminowym także doszło do wybicia z konsolidacji. Przyniosło ono test wcześniejszego maksimum, które jednak znowu okazało się skuteczną zaporą dla większej zwyżki. Najpierw nieco poniżej zapanował kolejny trend boczny, ale końcówka należała do niedźwiedzi i przyniosła wyraźniejsze osłabienie. Przebijając dotychczasowe minima kurs zszedł poniżej wspomnianego oporu, a próba powrotu skończyła się ostatecznie niepowodzeniem.

Sytuacja techniczna wiele się nie zmieniła. Z jednej strony wczorajszą sesję można traktować jako efekt obrony wsparcia, które na wysokości 1895 pkt. tworzy 50% zniesienia wzrostów z końca listopada i powstałej w tym rejonie formacji harami. Niekorzystną przesłanką jest jednak nieskuteczny test jednego z ważniejszych ograniczeń na poziomie 1912 pkt., gdzie znajduje się szczyt z 7 grudnia. Pozycja wyjściowa dla kolejnych ataków uległa wprawdzie poprawie, ale najprawdopodobniej podaż będzie nadal bronić tej bariery i przebicie nie jest oczywiste. Ponadto stosunkowo blisko znajdują się kolejne silne ograniczenia. W przedziale 1932-1935 pkt. położone są bowiem dolna granica przebitej konsolidacji z drugiej połowy grudnia oraz 38,2% zniesienia ostatniego ruchu spadkowego, a na 1928 pkt. szczyty z piątku i poniedziałku. Niewielkiej poprawie uległa sytuacja wskaźników, choć nie można tego traktować jako wyraźnej zapowiedzi odbicia. Najszybsze oscylatory ruszyły do góry, co na CCI zaowocowało wybiciem ze strefy wyprzedania, a na Stochastic?u niewielką pozytywną dywergencją. Również ROC wyhamował spadek, ale podobnie jak MACD znajduje się od ciągle w wyraźnym trendzie spadkowym. Na dzisiejszej sesji, szczególnie w pierwszej części, szanse dalszych wzrostów zmniejszy mocny spadek w USA. Należy więc liczyć się z osłabieniem, a nawet kolejnym testem wsparcia na 1895 pkt. Popyt powinien go jednak bronić, co w trakcie dnia może przynieść konsolidację.

Bieżące poziomy - FW20H5

Wsparcia - 1904, 1895, 1887

Oporu - 1912, 1928, 1932