Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 18.01.2005 07:59

Brak wczoraj sesji w USA odbiera nam z rana wszystkie emocje. Szczególnie te

z otwarcia i pierwszej godziny notowań kontraktów. Żadne nowe informacje na

rynek nie napłynęły, sytuacja dalej patowa, wszystko zostało już

powiedziane, więc wydaje się, że poniższy komentarz powinienem teraz

zakończyć.....

Reklama
Reklama

Jedyną ciekawostką na dzisiaj są dane z wczorajszej końcówki sesji, czyli

inflacja. Rynek akcji na te późne publikacje reaguje dopiero następnego

dnia, ale wydaje się, że nie ma na co reagować, co choćby widać po rynku

walutowym. Inflacja była niższa od prognoz, ale po pierwsze bardzo

nieznacznie, po drugie w poprzednich miesiącach niespodzianka była w drugą

stronę, a po trzecie niższa inflacja to głównie powód bardzo silnego

Reklama
Reklama

umocnienia złotego.Te dane powinny zachęcić RPP do zmiany nastawienia na

neutralne na najbliższym posiedzeniu. To otworzyłoby możliwość obniżki stóp

procentowych jeszcze w pierwszym półroczu.

Dzisiaj kalendarz danych makro jest dość skromny. W USA o 14:30 mamy tylko

NY Empire State Index, na który po dłuższym weekendzie inwestorzy nie

zareagują zbyt emocjonalnie, a rynki Eurolandu raczej zignorują te dane. Już

Reklama
Reklama

prędzej przepływu kapitałowe w USA mogą coś więcej namieszać, ale to głównie

poprzez rynek walutowy. W centrum zainteresowania będą za to na pewno

publikacje wyników amerykańskich firm. IBM po sesji, Yahoo po sesji,

Motorola po sesji, 3M przed sesją, Juniper po sesji, Bank of America nie

sprecyzowano kiedy - zapewne obok Wells Fargo przed sesją.

Reklama
Reklama

Na naszym rynku wciąż mielimy ten sam temat - bardzo wąska konsolidacja, z

której na kierunek wybicia można albo zgadywać, albo stawiać na to

pieniądze, spokojnie czekając na dalszy rozwój wypadków. Próba gry od bandy

do bandy jest sensowna w konsolidacjach, ale nie tak wąskich i nie przy

coraz niższych obrotach narażających inwestorów na przypadkowość niektórych

Reklama
Reklama

ruchów. Kontrakty.gif Indeks.gif Do wzrostu zachęca węgierski BUX.gif ale

nasz rynek żadnej siły w ostatnim czasie nie pokazał, więc wyprzedzanie

takiego ruchu może być rozczarowaniem podobnym do "efektu stycznia".

Pozostaje cierpliwie czekać na wyraźny wzrost obrotów. MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama