Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 19.01.2005 07:59

Wczoraj pisałem, że jeśli w USA nie będzie żadnych niespodzianek po sesji to

znaczenie dla nas nabierze zakończenie regularnych notowań. Okazuje się, że

niespodzianki były, ale nagromadzenie publikacji spowodowało, że reakcje na

nie się zniosły. Tym samym ruch rynku jako całości nie był określony

jednoznacznie. Nie można zatem powiedzieć, że "wczoraj rynek zareagował

Reklama
Reklama

dobrze na wyniki spółek publikowane po sesji", ani też, że zareagował źle. W

takim wypadku znaczenia nabierają regularne notowania, a te zakończyły się

wzrostem Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Ważne, że wzrost ten miał miejsce w

drugiej części sesji. Takie zachowanie powinno nam nieco pomóc po

wczorajszej mocnej przecenie.

Wśród spółek wchodzących w skład indeksu DJIA wczoraj najwięcej zyskały

Reklama
Reklama

American International Group, Hewlett-Packard, JPMorgan Chase, SBC

Communications i Verizon Communications. Zyskał także IBM, który po sesji

miał się pochwalić swoimi osiągnięciami. Wczorajsza prezentacja Airbusa nie

zaszkodziła Boeingowi. Spółka zakończyła notowania wzrostem o 1,9%. Można

przypuszczać, że pewien w tym udział miał pochlebny raport analityków Lehman

Bros. Po stronie spadkowiczów znajdowały się m.in. Alcoa po ostrzeżeniu o

Reklama
Reklama

słabszych wynikach, jakie podał konkurent spółki kanadyjski Alcan. Tracił

także koncern 3M po obawach analityków dotyczących wyników za IV kw 2004.

Przed dzisiejszą publikacją wyników za ostatni kwartał GM zanotował minimum

z 17 miesięcy.

Po sesji swoje wyniki podało wiele spółek. Zwracano szczególną uwagę na

Reklama
Reklama

Yahoo, IBM i Motoroli, choć i inne spółki nie były mniej ważne w swoich

branżach. Z tej trójki każda podała niezły wyniki, który miał prawo spodobać

się inwestorom. Yahoo zarobił 25c na akcję przy przychodach przekraczających

1 mld dolarów. Prognozy były znacznie mniej ambitne. Oczekiwano, że zysk

wyniesie 11c przy przychodach na poziomie 756 mln dolarów. IBM na poziomie

Reklama
Reklama

operacyjnym zarobił 1,81 dolara na akcję, co nieznacznie przekroczyło

prognozy (1,76). Także i Motorola podała niezły wynik. Spółka zarobiła 28c

na akcję, przy średniej prognoz na poziomie 24c. Tu jednak nie zanotowaliśmy

wzrostu cen, jak w dwóch poprzednich przypadkach. Problemem okazała się

prognoza zarządu dotycząca wyników w I kw tego roku. Zdaniem zarządu spółka

Reklama
Reklama

zarobi 17-20c na akcję. Wcześniejsze prognozy analityków skłaniały się ku

20c.

Dla nas ma o tyle znaczenie, że zapewne rynki europejskie rozpoczną

dzisiejsze notowania od lekkiego wzrostu, na który i my możemy się załapać.

Tym samym mielibyśmy okazję obserwować walkę w okolicach dołka z 13 grudnia

ub.r. Jej wynik? Myślę, że jeśli nawet popyt pokaże się z dobrej strony to

nie będzie w stanie zanegować wczorajszego spadku cen. Warto przy tym

obserwować napływające informacje. Tu ważnym wydaje się wynik planowanej

aukcji obligacji 5-letnich. Nieco mniej istotne dla naszego rynku, ale

bardzo ważne dla rynku amerykańskiego są dziś publikowane dane o wielkości

inflacji w grudniu. Będą jeszcze dane z rynku nieruchomości, ale to właśnie

inflacja uchodzi teraz za kluczową w kontekście przyszłych ruchów stóp

procentowych. Już po naszym zamknięciu opublikowany zostanie "Beżowa Księga"

czyli raport Fed o stanie gospodarki. Kontrakty.gif Indeks.gif KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama