Negatywnymi sygnałami są przełamanie poprzedniego minimum, ale też kilku istotnych wsparć, z których największe konsekwencje dla kierunku może mieć zejście poniżej linii trendu wzrostowego z sierpnia oraz szczytów z początku października w okolicach 1870 pkt. Otwarcie wypadło na niewielkim minusie, ale od samego początku kurs zaczął zdecydowanie osuwać się w dół. Krótko po rozpoczęciu kasowego spadek dotarł do ważnej bariery na wysokości 1895 pkt. W jej pobliżu popyt podjął walkę, co przyniosło trwające prawie półtorej godziny odbicie. Była to jednak tylko korekta zniżki i przy kolejnym teście powyższego wsparcia nie udało się go już obronić. Przełamanie było dodatkowym impulsem dla wyprzedaży, a niedźwiedzie idąc za ciosem zaatakowały kolejne istotne ograniczenie na 1885 pkt. Ono także nie wystarczyło by zatrzymać przecenę, a sforsowanie poszło dość łatwo. Podobnie było przy innej barierze w okolicach 1870 pkt. W tym rejonie na kilkadziesiąt minut zapanowała wprawdzie względna stabilizacja, ale był to tylko przystanek przed kolejną falą wyprzedaży. Już do końca notowań podaż panowała niepodzielnie i na zamknięciu rynek wyznaczył dzienne minimum spadając najniżej od początku grudnia.

Sesja ma niekorzystną wymowę i znacznie pogarsza sytuację techniczną rynku. Negatywnym sygnałem jest zwłaszcza przełamanie kilku istotnych wsparć przy dużym wolumenie. Do tych ograniczeń należał poziom 1895 pkt., ale największe konsekwencje dla kierunku w najbliższym czasie ma sforsowanie linii trendu wzrostowego z połowy sierpnia oraz wierzchołków z początku grudnia w okolicach 1870 pkt. Linia wyznaczająca średnioterminową falę zwyżkową przebiega aktualnie na wysokości 1888 pkt. i będzie wkrótce silnym oporem. Powyższe przesłanki sugerują możliwość kontynuacji spadków, a ewentualne odbicie należałoby w tej sytuacji traktować jako ruch powrotny w kierunku pokonanych barier. Również sytuacja wskaźników uległa wyraźnemu pogorszeniu i przemawia za możliwością realizacji niekorzystnego scenariusza. Niektóre z szybkich oscylatorów, jak na przykład CCI i %R zanegowały sygnały kupna. ROC mocnym ruchem powrócił do trendu spadkowego, ale najgorzej zachował się MACD, który przełamał z góry linię równowagi. W najbliższych dniach możliwe jest lekkie odreagowanie tak mocnej przeceny, ale na większy wzrost trudno raczej liczyć. Również dzisiejsza sesja może zacząć się od próby odbicia, niemniej jednak ewentualny wzrost powinien zostać stosunkowo szybko zatrzymany. W trakcie dnia przeważać może stabilizacja, ale w dalszej części notowań nie można wykluczyć kolejnego osłabienia.