Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl - rynek eurodolara

FED osłabił dolara Obiektywno-Subiektywna ocena wydarzeń na rynku EUR/USD 19 stycznia 2005r., godz. 10:25

Publikacja: 19.01.2005 09:37

Słowem wstępu: Wtorkowe wypowiedzi członków FED osłabiły dolara. Zielonemu nie pomogły nawet bardzo dobre dane o przepływach kapitałowych.

Komentarz

Wtorkowe wypowiedzi członków FED wyraźnie pokazały, że amerykański bank centralny USA będzie kontynuował "akomodacyjną" politykę monetarną i podnosił poziom stóp procentowych w 25 pkt tempie - tak przynajmniej wynika z wypowiedzi trzech, "głosujących" członków FOMC: Santomero, Stern i Bies. Dodatkowo Jeffry M. Lacker, nie mający prawa głosu w sprawie stóp członek FOMC podkreślił, że brak jest większej presji inflacyjnej. Nieco bardziej jastrzębia była tylko Sandra Pinalto - no ale ona podobnie jak Lacker jest tylko alternatywnym członkiem rady. Nadzieje inwestorów na wyższe tempo podwyżek stóp w USA opadły.

Nic zatem dziwnego, że opublikowane także we wtorek bardzo dobre dane makro ze Stanów Zjednoczonych o 81 mld przepływach kapitałowych netto za listopad, najwyższych od czerwca 2004 r. nie pomogły dolarowi. Techniczne i psychologiczne wsparcie na 1,3000 okazało się barierą nie do przebicia.

Co więcej, już od pierwszych godzinach europejskiej części środowego handlu inwestorzy przystąpili do wyprzedaży zielonych za euro. Kurs EUR/USD w szybkim tempie wzrósł z 1,3012 do 1,3103 i tam wyhamował.

Reklama
Reklama

Prognoza

W środę ok. godz. 14:00 zaplanowano wystąpienie Bena Bernanke uważanego za "gołębia" w FED. Wkrótce potem, bo o 14:30 czeka nas publikacja danych o inflacji w USA. Prognozuje się, że w grudniu wyniosła ona 0,0 proc. i 0,2 proc. (bez cen energii i żywności). W listopadzie wyniosła ona 0,2 proc. w obu przypadkach. Niska inflacja to główny argument przeciwko porzuceniu "akomodacyjnej" polityki monetarnej przez FED. Jak dotąd wyraźnie widać, że 25 pkt podwyżki stóp w USA mają w dużej mierze na celu zniwelowanie efektu słabego dolara i utrzymanie popytu zagranicznych inwestorów na instrumenty denominowane w dolarze na poziomie potrzebnym do pokrycia deficytu C/A, a nie walkę z inflacją.

W ciągu dnia w centrum zainteresowania inwestorów pozostanie także publikacja danych z USA: o 14:30 te "tygodniowym bezrobociu" i nowych inwestycjach budowlanych za grudzień i o 20:00 Beżowa Księga, a także zaplanowane na wieczór (ok. 18) wystąpienie głównego ekonomisty ECB Otmar?a Issing?a.

Głównym wsparciem dla rynku EUR/USD nadal jest poziom 1,3000. Pomimo silnych porannych wzrostów powrót w jego okolice nie jest wykluczony. Prawdopodobieństwo takich spadków oddali się dopiero po pokonaniu w górę przez kurs poziomu 1,3129.

Opracował:

Marek Nienałtowski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama