Zaczynamy na poziomie wczorajszego zamknięcia. Jak widać, wczorajszy spadek

cen w USA nie zmartwił tak mocno. Pewnie pomagają lekkie plusy na

tamtejszych kontraktach. Ja jednak bym nie lekceważył przebiegu wczorajszej

"amerykańskiej" sesji. H 45-46. KJ