już inaczej. Mając na uwadze ten dylemat przyjmuję, że nastroje na rynku nie
pozwolą na większe harce popytu. Może dopiero po jakiś czasie coś się
narodzi. Warto obserwować wielkość bazy. Nie jest wykluczone, że ponownie
pojawią się tu minusy. Wczoraj właśnie ujemna baza pomogła niezdecydowanym,
ale odważnym bykom. Czy dziś będzie podobnie? Byłbym ostrożny. Dziś może one
pozostać ujemna do końca sesji.
Dziś mamy ostatnią sesję tego tygodnia. Często się zdarza, że ustawia ona
nastroje na weekend. Można przypuszczać, że teraz będzie podobnie. Słabe
zamknięcie fatalnie wpłynęłoby na nastroje. To przełożyłoby się na słaby
poniedziałek, ale już nie koniecznie na cały tydzień. Analiza nastrojów
naszych inwestorów jest o tyle ważna, że to właśnie rodzime nastroje będą
ustawiać notowania. Brak poważniejszych danych makro pozostawia nas samym
sobie. Dopiero tuż przed zamknięciem zapoznamy się z wartością wskaźnika
nastrojów konsumentów liczonego przez Uniwersytet Michigan. Prognozuje się,
że będzie on wynosił 97,5 pkt. KJ