Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 27.01.2005 07:57

Wtorkowy wzrost wartości indeksów w Stanach wczoraj został poprawiony. W

przypadku indeksu Dow.gif dorobek byków nie zmienił się znacznie (+0,4%).

Nasdaq.gif za to zyskał wczoraj 1,3%. Wzrost SP500.gif był raczej podobny to

pierwszego z trójki. Ta dysproporcja wynika oczywiście ze składu

poszczególnych indeksów. Wczoraj dominowały spółki technologiczne, stąd

Reklama
Reklama

większy wzrost indeksu, w którym jest ich najwięcej.

Dobry nastrój związany dotyczący spółek technologicznych wynikał w dużej

mierze z wypowiedzi przedstawicieli Oracle. Trzeba przyznać, że w tym

sezonie publikacji wyników inwestorzy nie są rozpieszczani śmiałymi

prognozami zarządów. Zwykle są one dość ostrożne, co nie wzmaga chęci do

zakupów. Wczoraj mieliśmy wyjątek. Zdaniem zarządu Oracle spółka w 2006 roku

Reklama
Reklama

zanotuje wzrost zysku o 22-28% wyższy od tego, co wypracuje w roku 2005. To

znacznie przekracza dotychczasowe prognozy analityków. Spółka rozpoczęła

notowania wzrostem i choć do końca sesja oddała prawie całą zdobycz, to

efekt dobrych wiadomości pozostał. Przewaga indeksu Nasdaq nad DJIA wynika

też z tego, że ten pierwszy nie ma w składzie Altrii, która wczoraj działała

jak hamulcowy. W przeciwieństwie do wcześniej wspominanego Oracle, Altria

Reklama
Reklama

podała prognozy wyników w 2005 roku, które okazały się słabsze od

dotychczasowych oczekiwań analityków. Nie zapominajmy też o Texas

Instruments. Spółka po sesji wtorkowej podała dobry wyniki i wczoraj

otrzymała za nie nagrodę - wzrost ceny o 7,3%.

Wszystko byłoby cacy, gdyby nie wydarzenia, jakie miały miejsce po

Reklama
Reklama

zakończeniu regularnej sesji. Kilka spółek podało słabsze wyniki i dobry

nastrój ulotnił się pozostawiając minusy na tamtejszych kontraktach.

Wspominałem ostatnio czasy, gdy notowania po sesji zmieniały wydźwięk

regularnych notowań. Wczoraj mieliśmy tego próbkę. Może zmiana nie jest

jeszcze tak diametralna, jak czasem bywało, ale spadek wskaźnika AHI o 0,3%

Reklama
Reklama

to ostatnimi czasy spore wydarzenie. VeriSign traci 10%, JDS 7,8%, a Sierra

Wireless aż 32%. Spadek tych spółek wywołał osłabienie na innych. Novatel

Wireless stracił 14% za sprawą zjazdu samej Sierry.

W związku z posesyjnym osłabieniem w USA, które umniejsza znaczenie wzrostu

w czasie regularnych notowań nasze otwarcie dokona się zapewne w okolicy

Reklama
Reklama

wczorajszego zamknięcia. Czeka nas kolejna próba wzrostu? Nie można

wykluczyć, że popyt będzie dziś znowu próbował coś zdziałać, ale nie daję

bykom zbyt wielkich szans. Korekta wzrostowa zdaje się dobiegać końca.

Kontrakty.gif Indeks.gif

Dziś mamy ciekawszy od wczorajszego dzień pod względem publikacji danych

makro. Na tapecie mamy dziś cotygodniowy raport o liczbie nowych wniosków o

zasiłek dla bezrobotnych (prog. 330k) oraz dynamikę zamówień na dobra

trwałego użytku (prog. +0,5%). Oczywiście trwa cały czas festiwal publikacji

wyników finansowych przez spółki w USA. Dziś ujawnią swoje osiągnięcia m.in.

7-Eleven (sieć na koncepcji której opierała się budowa rodzimej "Żabki"),

Astrazeneca Plc, Caterpillar, Colgate-Palmolive, Gateway, Lockheed Martin,

Microsoft Corporation, NOKIA, Novellus Systems, Philips Electronics N.V.,

Siebel Systems, Siemens AG, Verizon Communications. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama