Słowem wstępu: Dolar rozpoczął tydzień od wzrostu wartości.
Komentarz
Amerykańska waluta rozpoczęła poniedziałkową sesję od wzmocnienia. Kurs EUR/USD w pierwszych godzinach handlu spadł z 1,3033 do 1,2978. Dolar zyskał na wartości przede wszystkim na skutek pozytywnego przebiegu niedzielnych, pierwszych od 50 lat wyborów parlamentarnych w Iraku. Pomimo zamachów frekwencja była duża. Na wydarzenie to spadkiem cen zareagowała zarówno ropa jak i złoto.
Prodolar, przynajmniej w stosunku do jena zadziałały również piątkowe wypowiedzi (na szczycie w Davos) przedstawicieli władz Chin (Huang Ju - wicepremier oraz Li Ruogu - zastępca szefa banku centralnego), które wyraźnie pokazały, że w najbliższym czasie do rewaluacji juana nie dojdzie. Wtedy też i także tam John Taylor, podsekretarz skarbu USA podkreślił, że prawdopodobieństwo zmiany nastawienia państw G7 w prowadzonej polityce walutowej po szczycie w Londynie (4-5 lutego) jest niewielkie.
O godz. 11:00 podano, że w styczniu indeks nastrojów w gospodarce strefy euro zgodnie z oczekiwaniami wyniósł 100,6 pkt. Dane za grudzień zostały skorygowane nieco w dół z 100,3 i 100,2 pkt.