Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 03.02.2005 14:40

Sesja dobiega końca. Rozpiętość wahań niezła, ale faktycznie niczego nie

wniosła do oceny sytuacji. Wtorkowy wyskok cen cały czas jest "na tapecie".

Podaż, mimo że czasem widoczna, nie jest w stanie przejąć inicjatywy. Dziś

po raz kolejny odbiliśmy się od poziomu oporu. Nie pobudziło to niedźwiedzi

do poważniejszego ataku. Korekta wtorkowego wzrostu jest nadal dość płytka,

Reklama
Reklama

a tym samym wykres daje do zrozumienia, że popyt jeszcze nie powiedział

ostatniego słowa. Sesja w Stanach zapewne nie będzie zbyt emocjonująca, a

więc i początek notowań jutrzejszej sesji także. Wypada spokojnie czekać na

dane o stanie rynku pracy w USA. Może one będą wystarczającym impulsem do

wybicia z obecnej konsolidacji. Kontrakty9.gif Indeks9.gif Przypominam o

danych o 16:00. H 2-3. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama