analityków je znajdzie, a ilu przestraszy się gigantycznej straty i
przeniesie tą reakcję na sektor bankowy. Bardzo często mieliśmy do czynienia
z sytuacją, gdy przesadnie złe wiadomości zaraz były usprawiedliwiane
jednorazowymi, nadzwyczajnymi czynnikami. Tak też będzie teraz. Do rzeczy -
strata grupy BRE w 2004 r. wynosi 278 mln zł. W USA kurs spadłby na otwarcie
między 20-30% :-) W IV kwartale 2004 r. strata netto wyniosła 385,9 mln zł
(rok wcześniej w analogicznym okresie 64 mln straty). Trudno odbierać to
inaczej jako "dostosowanie zasad księgowej wyceny aktywów do standardów
międzynarodowych", przed czym wcześniej ostrzegali przedstawiciele banku.
Ilu inwestorów mimo wszystko mocno się tego przestraszy ? Ilu zignoruje
"kreatywną księgowość", a ilu słabą reakcję kursu odbierze jako
optymistyczną przesłankę "odporności" byków na złe informacje ? Sektora
bankowy powinien ustawić dziś rynek. Kontrakty.gif Indeks.gif MP