EUR/USD powyżej 1,2920. Czy to pułapka?
Rynek krajowy
Dzisiaj rano za dolara płacono 3,10 zł, a za euro nieco powyżej 4,01 zł. Biorąc pod uwagę piątkowe maksima (4,04 za euro) można stwierdzić, że złoty pozostaje relatywnie mocny biorąc pod uwagę nerwową sytuację na scenie politycznej i wzrost EUR/USD na rynkach światowych. W obecnej sytuacji pytanie co będzie dalej ze złotym można równie dobrze zadać i analitykom i politykom, gdyż ci drudzy mogą wiedzieć nieco więcej. Miniony weekend nie przyniósł zbytniego "trzęsienia ziemi" na scenie politycznej - ograniczono się jedynie do opublikowania otwartego listu, który może być zalążkiem nowej formacji centrolewicowej. Na razie jednak widać, że rozmowy co do jej powstania się nieco przedłużają, a co poniektórzy są nieco zdziwieni, że wymienia się ich jako jej potencjalnych członków (chociażby marszałek Płażyński). Można sobie zadać pytanie, czy nowa formacja rzeczywiście zagrozi pozycji Platformy Obywatelskiej - z tym warto poczekać do pierwszych sondaży. Jedno tylko wydaje się coraz pewniejsze - to, że czekają nas czerwcowe wybory parlamentarne. Wczoraj ciepło do tego pomysłu odniósł się premier Belka, a Krzysztof Janik z SLD powiedział, że podczas sejmowego głosowania o samorozwiązaniu (5 maja) w Sojuszu nie powinna obowiązywać dyscyplina klubowa. Pytanie na ile czynniki polityczne są już w bieżących cenach. Dzisiaj chociażby klub SLD ma debatować nad "losem" wicepremiera Hausnera, chociaż liderzy tej partii publicznie przyznają, że i tak nie będą mogli wpłynąć na decyzję premiera Belki.
Najbliższe dni mogą zatem przynieść nieznaczne umocnienie się złotego. Już jutro opublikowane zostaną dane o styczniowej inflacji, a w czwartek o produkcji przemysłowej. Rynek spodziewa się, że RPP zmieni swoje nastawienie na neutralne już w przyszłym tygodniu. Chociaż należy mieć na względzie to, że z powodu polityki Rada będzie ostrożna w podejmowaniu decyzji o obniżeniu poziomu stóp procentowych (piątkowa wypowiedź A.Wojtyny). Technicznie można spodziewać się zatem w najbliższych dniach zniżki w okolice 3,99-4,00 na EUR/PLN i 3,0850-3,0900 na USD/PLN. Wyraźne wyjście EUR/PLN powyżej 4,0200 otworzy drogę do ponownego ataku na 4,04. Poziom ten nie powinien jednak zostać pokonany w tym tygodniu.
Rynek międzynarodowy