Premier Belka poinformował dziennikarzy, że nie zamierza podawać się do
dymisji. Wcześniej minister Balicki złożył dymisję, której premier nie
przyjął. Ale z niewolnika nie ma pracownika i gdy przedstawiciel SDPL się
uprze, to z rządu odejdzie, a ten stanie wtedy przed sporym problemem, bo
bez ministra zdrowia pracować nie można, a z wyborem nowego będzie problem