Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Na rynku eurodolara wczorajszy dzień nie przyniósł jakiś większych zmian. Ceny nadal nieco chaotycznie poruszają się w zakresie 1.3020 - 1.3090, jednakże z widoczną od kilku dni presją na spadek wartości amerykańskiej waluty. Z publikacji makroekonomicznych na koniec tygodnia przyjdzie nam się jeszcze zapoznać z inflacją cen producentów PPI (podana zostanie również wartość bazowa) oraz indeksem nastroju Uniwersytetu Michigan (dane wstępne).

Publikacja: 18.02.2005 08:03

EUR/USD

Rynek eurodolara, po ostatnim wejściu ponownie nad średnioterminową, wewnętrzną linię trendu oraz nad 61,8% zniesienie ostatniego spadku, konsekwentnie zdaje się teraz zmierzać do poziomu, skąd wspomniany spadek się zaczął, czyli szczytu z 27 stycznia, zlokalizowanego przy cenie 1.3123. Nieco wcześniej podażowo działać będzie opór w postaci maksimum z 2 lutego, które wyznaczone jest na poziomie 1.3091. Wsparcia doszukiwałbym się obecnie przy cenie 1.2975/80. Jego przełamanie przełożyć się powinno na umocnienie dolara do kolejnego, popytowego poziomu, który znajduje się przy 1.2930.

USD/JPY

Dolar staje się w ostatnich dniach coraz silniejszy względem jena japońskiego. Należy zakładać, że ostatnie osłabienie amerykańskiej waluty było jedynie utworzeniem ruchu powrotnego do górnego ograniczenia średnioterminowego trójkąta zniżkującego. W tym układzie powinniśmy być niebawem świadkami próby wybicia się cen nad szczyt z 10 lutego, ustanowiony przy cenie 106.85. Nieco wcześniej przyjdzie się bykom jeszcze zmierzyć z górnym ograniczeniem niedawnego, kilkudniowego horyzontu, które zlokalizowane jest przy cenie 105.93. Wsparcia doszukiwałbym się przy cenie ok. 104.65, czyli krótkoterminowej linii trendu wzrostowego. W przypadku jej przełamania popyt widoczny będzie nieco niżej również przy 104.28, czyli na poziomie dołka z 15 lutego.

EUR/JPY

Reklama
Reklama

Tendencja spadku wartości jena od kilku dni widoczna jest również względem dolara. Aktualnie byki próbują zmierzyć się z poziomem 138.00. Nieco wyżej podaż stać się powinna bardziej aktywna na poziomie 138.27, gdzie zlokalizowane jest ostatnie, 61,8% zniesienie przeceny europejskiej waluty z poziomu szczytu z 30 grudnia na 141.57. Jego przekroczenie przełoży się właśnie na wzrost wartości euro do tego poziomu. W krótkim terminie wsparcia znajdują się przy cenie 136.84, czyli na wewnętrznej linii trendu, jak również nieco niżej popyt powinien być widoczny przy krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, zlokalizowanej przy cenie 136.40.

GBP/USD

Bardzo ciekawa sytuacja ma obecnie miejsce na funcie względem dolara. Otóż po wykonaniu ostatnio ruchu powrotnego do przebitej wcześniej linii trendu spadkowego otwartą pozostawała kwestia, czy brytyjska waluta zacznie ponownie się umacniać, czy może górne ograniczenie formacji prostokąta, znajdujące się w okolicach 1.8935 zdoła trwale zatrzymać kupujących funta i rynek zmierzał będzie do ograniczenia dolnego formacji, czyli ostatnich minimów zlokalizowanych przy 1.85. Obecnie wygląda na to, że rynek podejmuje kolejną próbę wybicia się z formacji górą, tym samym potwierdzając słuszność założenia, że ostatnie, chwilowe osłabienie funta było jedynie ruchem powrotnym po wybiciu się nad linię trendu spadkowego. W tym układzie istotne będzie zachowanie się cen w obrębie 1.8975, którego przekroczenie wywołać powinno zdecydowaną reakcję sprzedających dolara. Amerykańska waluta powinna wówczas stracić na wartości przynajmniej do okolic 1.9160, gdzie znajduje się pierwszy, docelowy poziom po takim wybiciu, czyli 161,8% wysokości prostokąta. Jeśli jednak bykom nie uda się w najbliższych godzinach doprowadzić do wybicia, to wsparcia w tym układzie doszukiwałbym się przy poziomie 1.8752, gdzie zlokalizowany jest środowy dołek.

USD/CHF

Dolar konsekwentnie traci na wartości względem franka szwajcarskiego. Obecnie ceny zmierzają do wsparcia wynikającego z przekroczenia 61,8% zniesienia krótkoterminowego trendu aprecjacji dolara, zapoczątkowanego z dołka na 1.1778 (z 27 stycznia). Jeśli poziom ten zostanie przekroczony, to liczyć należałoby się ze spadkiem wartości dolara do okolic 1.1627, czyli dołka z 12 stycznia. Opór znajduje się obecnie na poziomie przełamanego niedawno wsparcia przy cenie 1.1966. Powrót nad ten poziom otwierałby możliwość wykonania jeszcze jednego podejścia do średnioterminowej, wewnętrznej linii trendu spadkowego, która zatrzymała niedawno kupujących amerykańską walutę, a obecnie zlokalizoTomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama