Z marazmu, ale chyba tylko na chwilę wyrwały nas strzały popytu na PBH, BZW
i TPS. O ile zainteresowanie tą ostatnią jest jeszcze intrygujące, to dwie
pierwsze jako przedmiot ataku już tylko zastanawiają. Czy maksy indeksu
zrobione dzięki podniesieniu ceny BPH coś mogą znaczyć? Zwłaszcza, że reszta
spółek nie wykazuje równie mocnego wzrostu. Takimi zagraniami niewiele się