Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 21.02.2005 14:54

Zbliża się koniec sesji. Sesja, która za wiele nie zmienił, ale już przed

jej rozpoczęciem należało się tego spodziewać. Nie można było pokładać

nadziei na diametralną zmianę w dniu, gdy nie ma notowań w Stanach, a więc,

gdy obrót jakby z zasady będzie mniejszy. Bezwzględnie nie jest wcale mały

(na 20 minut przed końcem sesji osiągnął wartość 500 mln złotych), ale

Reklama
Reklama

porównując do tego z ostatnich trzech sesji, jest wyraźnie mniejszy. W

czasie sesji wykreślona zostały małe formację klinów zwyżkujących, z których

ceny wybiły się dołem Kontrakty9.gif Indeks9.gif Co ciekawe, słabiej kończy

także węgierski BUX. Końcówka jest słabsza, ale i wystarczająca jak na

sygnał z tak małych formacji. Ogólnie mamy za sobą spokojną sesję korekty.

Mieliśmy próby wzrostu ale się nie powiodły. Jutro do gry wracają inwestorzy

Reklama
Reklama

amerykańscy, co z pewnością pobudzi nie tylko nasz rynek. H 40-41. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama