Potem jednak do głosu doszła podaż, a indeksy szybko zaczęły zniżkować. W środkowej części sesji doszło do konsolidacji, a w końcówce do odreagowania części spadku. W handlu posesyjnym doszło do lekkiej poprawy notowań - AHI zakończył wzrostem o 0,08%. Obroty były wczoraj wysokie - zwiększyły się na obu rynkach. O poważnych powodach wczorajszej przeceny właściwie mówić nie można. Tak jak rynek na trzech poprzednich sesjach bez istotnych przyczyn rósł, tak wczoraj bez poważnego impulsu mocno spadł. Atmosferę na rynku pogorszyły niższe rekomendacje dla General Motors i Ford?a od Bank of America oraz słabe zachowanie sektora biotechnologicznego. Trudno to jednak uznać za powód do mocnego spadku. Tym bardziej, że rynek mógł też zareagować na lepszy od oczekiwań indeks aktywności gospodarczej w regionie Chicago. Obraz techniczny rynku pogorszył się. Indeksy DJIA i S&P500 po raz kolejny nie pokonały szczytów z ostatnich kilku miesięcy. Gwałtowny zwrot w dół z poziomu oporów przy relatywnie wysokich obrotach, można uznać za przejaw słabości rynku. Po wczorajszej sesji ryzyko kontynuacji spadku w krótkim terminie wyraźnie wzrosło.
Wczorajsza sesja na naszym rynku również przyniosła wyraźną zmianę sentymentu rynkowego. Dobra, w początkowej części sesji, atmosfera na rynkach Euroalndu została u nas wykorzystana do dystrybucji akcji z wyższych poziomów cenowych. Wczoraj nie było widać dużego popytu, natomiast podaż przez całą sesję była konsekwentna i spychała kursy na coraz niższe poziomy. Słabo zachowywały się duże spółki - PKN, TPSA i sektor bankowy. Dobrze zachowywał się jedynie KGHM. Handel był wczoraj zdecydowanie mniej aktywny niż w piątek, ale obroty i tak można uznać za relatywnie wysokie. Na wykresie WIG20 utworzyła się wysoka czarna świeca o największym od 18 stycznia korpusie. Wraz z poprzednią świecą może się ona złożyć na formację odwrócenia trendu wzrostowego - objęcie bessy. Do jej potwierdzenia potrzebny jest jedynie spadek w trakcie dzisiejszej sesji. Na dzisiejszą sesję pierwszym wsparciem jest poziom 2075 pkt. Pierwszy opór to wczorajsze zamknięcie - 2092 pkt. Ważne krótkoterminowe wsparcia znajdują się jednak dopiero w przedziale 1980 - 2028 pkt.